Witam

Moderatorzy: anwaz, admin

Witam

Postprzez Andy » 10 Kwi 2020, 20:31

Marcin198 napisał(a):Być może one nie przemawiały do mnie ,po tym jak jeden gość obstawiając zakłady na komórce będąc na mitingu ,zburzył ich autorytet.

Może to o to chodzi, Marcinku kochany? O autorytaryzm? Jest to pewien styl funkcjonowania osobowości, poruszanie się w sztywnych schematach. Ja pewną odmianę tego zjawiska pamiętam z dzieciństwa; wychowywałem się w środowisku przesiąkniętym przemocą, gdzie na czele systemu wartości była siła fizyczna (być może tutaj też tkwi geneza mojej agresywnej reakcji na Twoją deklarację o wartości "faceta"?); słabość fizyczna była w pogardzie. Dopiero po latach byłem w stanie pojąć, jak w gruncie rzeczy słabi była większość moich dawnych "kolegów" (parę lat temu byłem w mojej miejscowości pochodzenia - prawie wszyscy już nie żyją; pomarli śmiercią tragiczną lub zapili się na śmierć).
A autorytecie mógłbym snuć tutaj naprawdę długie rozważania, ale powiem krótko: jak ktoś, kto olewał swoje zdrowienie, ostentacyjnie, nonszalancko to demonstrował — mógł zmienić Twoje nastawienie do Wspólnoty? Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym - no powiedz z ręką na sercu, Marcin!
Pogody ducha.
Na ogół przecież ludzie, nawet najbardziej niegodziwi, są naiwniejsi i lepsi, niżbyśmy w ogóle mogli przypuszczać. Zresztą i my również.
F. Dostojewski, Bracia Karamazow
Andy
 
Posty: 646
Rejestracja: 09 Mar 2007, 20:12

Witam

Postprzez Marcin198 » 10 Kwi 2020, 21:22

Widzisz Sowa ,usuwasz linka bo pokazuje prawdę i obnaża jakie są mitingi .Jak mówię ja i inny gość ,że widział jak obstawiają uczestnicy zakłady na komórkach będąc na mitingu to obstawiają .Wiem ,że Cię to boli ,bo prawda bywa bolesna .Dlatego żyj sobie w tym swoim wyimaginowanym świecie .Nie będę Ci tego odbierał bo i tak masz już niewiele .
Dlatego pisałem ,że mitingi to ściema ale potem dodał swój wpis zbysob ,który ładnie wytłumaczył jak można czerpać zysk ze ściemy jaką są czasem mitingi .
Nie wszystkie ,ale się zdarzają takie . I ja na takie trafiłem .I niestety miały na mnie taki akurat wpływ ,że nie wierzę w nie .Dlatego sobie musiałem pomoc sam .I cieszę się ,że wcześniej nie trafiłem na to forum bo bym podzielił wasz los .
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

Re: Witam

Postprzez Marcin198 » 10 Kwi 2020, 21:24

marcin_opolskie napisał(a):poruszyła mnie Twoja historia... wzruszyłem się już po raz drugi...

Cieszę się Marcinku ,bardzo się cieszę .A teraz idź grzecznie umyć rączki i do łóżeczka :)
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

Witam

Postprzez Marcin198 » 10 Kwi 2020, 21:30

Sowa napisał(a):Materiał usunęłam, na dzień dobry serwuje obraz gry i niewiele tam wartości.

Popełniłeś błąd usuwając link do tego materiału ( zresztą kolejny to Twój błąd .....w tym tygodniu nawet ).
Materiał ten mógłby pomóc wielu osoba .Ja słuchając relacji tego chłopaka ,przez te 43 minuty nabrałem większej niechęci do hazardu niż przez ostatnie kilka lat .
To już czytając wpisy tu na forum byłem bliski powrotu do gry po latach przerwy .
Robisz Sowa krzywdę innym uzależnionym ,którzy próbują wygrać z nałogiem .
A to ,że w materiale były jakieś fragmenty opisu gry ,to proszę Cię ....idź lepiej umyj ręce :)
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

Witam

Postprzez Marcin198 » 10 Kwi 2020, 21:41

Andy ,dokładnie pamiętam moja drogę na pierwszy miting .Spóźniłem się bo nie mogłem znaleźć.Z jednej strony były mieszkania a z drugiej cala ta przychodnia .
Spóźniłem się z 15 minut ale trafiłem .Zdziwiłem się ,że są tam sami hazardziści.Myslalem ,że mitingi będzie prowadził jakiś lekarz ,psycholog a nie hazardzista .No ale skoro tak ,to pomyślałem ,że on może być lepszy niż jakiś psycholog .Facet przemawia do innych hazardzistów ,ma władzę nad grupą ,mówi kto może zabrać głos itp. Pomyślałem ,że to mi się podoba .Dziwiło mnie ,że on kiedyś był tak bardzo uzależniony skoro on teraz wydaje się taki opanowany i madrze mówi .
Czułem radość i dumę w sercu przychodząc na kolejny miting .A potem przyszedł nowy miesięc ,nowy prowadzący a ten poprzedni prowadzący zasiadl wśród reszty z komórką w ręku i otwartą strona bukmachera .
I to tak jakbym dostał kopa w krocze i kolanko w nos .
Autorytet legł w gruzach .
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

Witam

Postprzez Andy » 10 Kwi 2020, 22:27

Marcin, poddaję się - nie trafię do Ciebie... :(
Na ogół przecież ludzie, nawet najbardziej niegodziwi, są naiwniejsi i lepsi, niżbyśmy w ogóle mogli przypuszczać. Zresztą i my również.
F. Dostojewski, Bracia Karamazow
Andy
 
Posty: 646
Rejestracja: 09 Mar 2007, 20:12

Witam

Postprzez charlotte_m » 10 Kwi 2020, 23:39

Marcinie a nie lepiej byloby bardziej skupic sie na sobie aby sprawic ze bylbys sam z siebie dumny? Bo co z tego autorytetu jezeli po meetingu kazdy ma swoje zycie. A opisales tego prowadzacego jakby byl jakims “bozkiem”.

Bardzo wazne jest wspieranie sie nawzajem i cieszenie sie nawet z prostych rzeczy- z kazdego kolejnego dnia bez hazardu- z wolnej woli i samozaparcia.
charlotte_m
 
Posty: 8
Rejestracja: 09 Kwi 2020, 00:10
Miejscowość: UK

Witam

Postprzez Sowa » 10 Kwi 2020, 23:51

Mhm, widzę, że z każdym postem historia o hazardziście grającym na mitingu nabiera rumieńców. Za chwilę dowiemy się szczegółów co obstawiał i jak mu szło.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4674
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Witam

Postprzez zbysob » 11 Kwi 2020, 08:21

Sowa ja wierzę że jest to możliwe. Nie widziałem, a może nie chciałem widzieć i to nie dlatego, że miting jest w jakiś sposób mistyczny czy a prowadzący ma jakąś władzę czy specjalną charyzmę. Miting tworzą ludzie i to na pewno ludzie o chorych emocjach, zachowaniach oraz postrzeganiu świata. Są na różnym etapie zdrowienia i choroby, są różne czasem bardzo "dziwne" postawy czy zachowania. Powiem tak:
na terapii w Gnieźnie usłyszałem (trochę prywatnie) od terapeuty że zdrowieje około 5 % hazardzistów. Na terapii miałem kontakt z około 100 ludzi leczących się. Każdy na wyjście dostawał zalecenia i jednym z nich był udział w comiesięcznych spotkaniach w bodaj pierwszy weekend miesiąca. Na trzecim takim spotkaniu (po trzech miesiącach od zakończenia ) nie spotkałem ani jednej znajomej osoby. Czyli z tej setki byłem tylko ja. Ergo nie 5 % tylko 1 % i to po trzech miesiącach. I jaką wziąłem sobie z tego naukę? Nie interesowało mnie 99 % a interesujący był ten jeden . Chciałem być w tym procencie i w nim jestem. Niezależnie od tego jak mały to procent czy promil to ode mnie zależy gdzie usadzę dooopę. Mogę uznać że jest cholernie trudno i się poddać albo zwyczajnie robić swoje. Ja uznałem że nie mam wyboru i nie interesują mnie ci którzy na mitingu grają, nic nie mówią albo na niego nie przychodzą. Ja korzystam z doświadczenia tych co nie grają i tych co grają bo widzę dwie różne postawy i staram się stosować to co działą. Marcin dla Ciebie terapia nie jest ważna, mitingi nie działają a działa "zbieranie kasztanów". Jeśli działa to ok , zbieraj. To oczywiście umowne działanie ale ważne że działa. Jak nie zadziała czy przestanie działać z jakiegoś powodu to wiesz gdzie i czego szukać. U mnie wszystkie sposoby zaprzestania gry padały jeden po drugim . Doszedłem do takiego momentu gdy z dużym obrzydzeniem i głęboką niewiarą w terapię poszedłem na nią. Bo nie znalazłem już innego rozwiązania. A chciałem żyć . Byłem gotowy zrobić cokolwiek byleby moje życie się choć trochę zmieniło. Bo to które miałem było piekłem. Terapia mi to dała. Możesz twierdzić że mam wyprany mózg(sam tak mówiłem przed terapią) albo że to jakaś nawiedzona sekta (również moje słowa). Tyle że wtedy nie miałem pojęcia na czym polega zarówno terapia jak i mitingi. Dopiero jak skosztowałem to mi zasmakowało. Okazało się że ta metoda działa. Działa nieprzerwanie od dwudziestu czterech lat. I znam oba stany ( jeden pod tytułem ja sam bez terapii i mitingów) i ten drugi - z innymi uzależnionymi , pomocą terapeuty i w sumie dość konkretnej wiedzy. U Ciebie jest trochę jak u tego gościa co nie chodził do teatru bo nie lubił. Tyle że nigdy tam nie był zatem skąd wie że nie lubi. Kiedyś ktoś się mnie zapytał czy gram na skrzypcach ( bo trochę gram na gitarze) . Nie wiedziałem co odpowiedzieć.... Kupiłem stare skrzypce, naprawiłem i sprawdziłem, że jednak nie umiem :) Wiszą teraz na ścianie obok różnych gitar . I teraz na takie pytania czy coś umiem odpowiadam : "nie wiem, nie próbowałem". Potem całkiem od czapy spróbowałem zbudować frezarkę CNC. Minęły dwa lata i w piwnicy mam frezarkę własnoręcznie zbudowaną. I tu na pytanie czy umiem odpowiem, że umiem. Choć gdy zaczynałem nie miałem ani odrobiny wiedzy jak to zrobić. Ale chciałem bo mi się to podobało. Człowiek może dużo, najważniejsza jest motywacja. Teraz moja 84 letnia Mama uczy się obsługi kompa bo kocha turnieje brydżowe a teraz można grać tylko w necie. Nigdy jej komputery nie interesowały, były "za mądre". Zmieniła się motywacja i Mama już pracowicie klika myszką na ćwiczebnych rozdaniach. Lada chwila poćwiczymy granie w sieci.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12690
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Witam

Postprzez Sowa » 11 Kwi 2020, 12:34

zbysob napisał(a):Sowa ja wierzę że jest to możliwe.

Zbyszek, wszystko jest możliwe ;-) Ja nie wierzę czynnemu hazardziście, dla którego głównym celem jest zrobienie wrażenia i udowodnienie za wszelką cenę, że ma rację. Temu z YT też nie bardzo wierzę, tacy zwykle mają tendencję do koloryzowania, byle pogwiazdorzyć i zebrać lajki. Znam to z autopsji, poczucie własnej wartości zerowe, to trzeba podkolorować, żeby wrażenie na innych zrobić. Poszedł jeden z drugim na miting bardziej dla beki niż z potrzeby, a później chwali się, że kumpel grał na mitingu. Hahaha jaka śmieszna historia... :roll:

A nawet gdyby się zdarzyło, że ktoś grał, to nijak się to ma do całościowej oceny mitingu.
Byłam przed pandemią w sklepie ze sprzętem na którym kompletnie się nie znam, sprzętu od groma, promocji też, tylko brać. Ale co? gdy o sprzęcie nie mam pojęcia. Podszedł miły pan, wytłumaczył co i jak, podał kilka propozycji i kupiłam. Przy kasach widziałam faceta, który przyszedł z reklamacją i narzekał, że coś tam, jakiś szajs i w tym guście toczyła się rozmowa niezbyt przyjemna dla obu stron. Chyba byłabym nienormalna, wystawiając negatywną ocenę sklepowi na podstawie tego, co widziałam przy kasach. Sprzętu jeszcze nie podłączyłam (czasu jak zwykle nie było), nie wiem, jak będzie działał, ale nawet jeśli mi nie podpasuje, to przecież nie znaczy, że sklep winny i mam na niego psioczyć.
Zbyszek, wiesz, że nie dla Ciebie ten przykład. Ja mam podobne do Twoich doświadczenia, z tą różnicą, że na terapii powiedzieli mi o 7%. Ja chciałabym być w tych 7% i powiedziałam sobie, że skoro jest jakakolwiek szansa, to zrobię wszystko, by ją wykorzystać, więc mogę podpisać się pod tym co napisałeś, zwłaszcza, że takie podejście u mnie zadziałało ;-)
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4674
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Witam

Postprzez asia » 11 Kwi 2020, 12:36

Marcin198 napisał(a):I tak w 28:38 minuta nagrania ,opowiada o kolesiu który będąc na mitingu obstawiał zakłady sportowe.Tak ,obstawiał Sowa ,zakłady .Trudno uwierzyć ?

Tak. Ale jeśli dla Ciebie koleś, który na jakimś miernym filmiku opowiada co ktoś robił na mitingu, jest autorytetem , to rozumiem już dlaczego my nie jesteśmy.
Poza tym koleś, który opowiada o tym co się wydarzyło na mitingu jest frajerem, który w życiu nie słyszał o tajemnicy mitingu.
Oglądaj dalej bzdury i czerp z tego swoją " wiedzę". Powodzenia.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7404
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Witam

Postprzez Andy » 11 Kwi 2020, 13:36

Marcinie, nie musisz (mam nadzieję) iść dzisiaj do pracy - więc może zechce Ci się skorzystać z poniższego linku? (ja przed chwilą tam byłem i sporo wziąłem :) )
https://www.swps.pl/nauka-i-badania/blo ... -zamkniety
Na ogół przecież ludzie, nawet najbardziej niegodziwi, są naiwniejsi i lepsi, niżbyśmy w ogóle mogli przypuszczać. Zresztą i my również.
F. Dostojewski, Bracia Karamazow
Andy
 
Posty: 646
Rejestracja: 09 Mar 2007, 20:12

Witam

Postprzez Marcin198 » 11 Kwi 2020, 17:16

Sowa powinnaś podziękować zbysobowi,że jego post na tyle mnie uspokoił ,że zrezygnowałem z kolejnej nagonki na Ciebie .Nie zmienia to faktu ,że jesteś bardzo oporna na informacje z zewnątrz i ciężko Ci coś przyjść do wiadomości . Ale dwanje upomnień ,ostrzeżeń i banów dobrze Ci idzie :) Grozisz mi od kilku dni banem w wiadomościach prywatnych więc poprostu to zrób .Mi już naprawdę nie chce się tu pisać cokolwiek. Już mnie to męczy i się muszę zmuszać do odpowiedzi .Ja powiedziałem wszystko to co chciałem ....niestety nic się z tego nie przyjęło :)
Charlloote ,ta sytuacja z mitingiem miała miejsce 7-8 lat temu . Ale nadal pamiętam imię tego chłopaka i rzeczywiście zrobił na mnie duże wrażenie jak i potem mnie zaskoczył . Resztę bardo fajnie Zbysob opisuje ,jeśli chodzi o rolę mitingow i umiejętność korzystania z nich . Może będę pluł sobie w gębę kiedyś ,za to że powiem teraz ,że zbysob jako jedyny z tego forum wydaje mi się normalnym człowiekiem a przy tym inteligentnym .
Andy ,dzięki za linka.Przejrzalem go na szybko ale temat mnie nie interesuje .
Asia ....szkoda mi czasu ,żeby się ustosunkować do Twojego posta .
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

Witam

Postprzez miszokienka » 11 Kwi 2020, 21:12

Marcin198 napisał(a):Mi już naprawdę nie chce się tu pisać cokolwiek. Już mnie to męczy i się muszę zmuszać do odpowiedzi .
Człowiek, który przestał nałogowo grać siłą woli, a nie potrafi przestać się logować na jakimś marnym forum?
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1421
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Witam

Postprzez Marcin198 » 11 Kwi 2020, 21:39

miszokienka napisał(a):Człowiek, który przestał nałogowo grać siłą woli, a nie potrafi przestać się logować na jakimś marnym forum?

Dlatego szukam jakis mitingow plus terapii ,żeby mi pomogła przestać pisać na forum dla hazardzistów:):):)
Marcin198
 
Posty: 264
Rejestracja: 22 Sty 2020, 14:14

PoprzedniaNastępna

Wróć do Tu się witamy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości