samotnosc

Moderatorzy: anwaz, admin

samotnosc

Postprzez hazardzista85 » 20 Sie 2018, 20:42

Czy to jest normalne, że boję się pięknych kobiet choć chcą się że mną spotykać... moja historia je przeraża, mówię: jestem hazardzista patologicznym, mam ponad 200 tyś dlugu i zdarzaja się chwilę głodu itp. A automatu odchodzą albo ja się odsuwam. Mechanizm rozproszonego ja załącza się zaraz jak kobiety zaczynają mówić o swoich kolegach i z automatu odchodze zrywają z nią kontakt. Czy to mechanizm rozproszonego "ja" że boję się odrzucenia choć bardzo mi się podoba pod każdym aspektem. Mam 33 lata i samotność mnie dobija a nie gram od 22 maja
10 lat ucze sie chodzic ... I wciąż upadam. 1.podjalem decyzje 2Nie zrobie wyjatku 3. Bede o tym mowic 4.Tworze afirmacje 5Nie poddam sie 6.Nagordze sie 7.Nie bede dla siebie surowy.
hazardzista85
 
Posty: 313
Rejestracja: 16 Sie 2011, 21:46

samotnosc

Postprzez Archii » 20 Sie 2018, 21:00

Jakby Tobie swiezo poznana dziewczyna powiedziała że ma 200 tys długu i jest hazardzistką patologiczna to byś chciał z taką być? Normalna osoba w takiej sytuacji ucieka. Coś za coś, szczerosc ma również swoje konsekwencje. Mnie też kiedyś denerwowało jak dziewczyny gadały o swoich kolegach, czułem się gorszy, teraz mam to nosie :P
"Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie"
Archii
 
Posty: 30
Rejestracja: 03 Lis 2015, 23:44

samotnosc

Postprzez Krzysztof Jarzyna » 21 Sie 2018, 09:20

hazardzista85 napisał(a):nie gram od 22 maja

Niestety konsekwencje nie kończą sie gdy kończymy grać. To że dla Ciebie fakt, że nie grasz jest dużym osiągnięciem, to nie znaczy, że inni zaraz postawią nam z tego powodu kapliczkę i będą dziękować czy podziwiać...
Daj sobie czas, zdrowiej, ogarnij konsekwencje finansowe to i reszta się ułoży. A na samotność polecam listę telefonów z mitingu.
My tu sobie tempus fugit, a czas ucieka...
Krzysztof Jarzyna
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 Mar 2018, 20:07
Miejscowość: Szczecin

samotnosc

Postprzez żonawrozpaczy » 21 Sie 2018, 11:15

Mnie maz nie ppwiedzial prawdy. Takze dobrze ze jesteś szczery i nie oszukujesz nikogo. Teraz masz czas na zajecie się soba
żonawrozpaczy
 
Posty: 550
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

samotnosc

Postprzez nocnywilku » 21 Sie 2018, 21:16

Ja z kolei uważam, że na takie wyznania przyjdzie czas później a nie świeżo poznanej pannie. Takto kazda normalna zwieje.
Gdyby były dwa zycia jedno oddałbym Bogu, drugie oddałbym najlepszemu ze wszystkich nałogów.
nocnywilku
 
Posty: 109
Rejestracja: 24 Paź 2016, 23:04

samotnosc

Postprzez Archii » 21 Sie 2018, 21:52

To tez prawda... Co innego mąż co innego dopiero co poznana dziewczyna, z czasem jednak gdy myślimy o tej osobie poważnie "wypadaloby" powiedzieć i uświadomić.
Archii
 
Posty: 30
Rejestracja: 03 Lis 2015, 23:44

samotnosc

Postprzez żonawrozpaczy » 21 Sie 2018, 23:19

Ja uwazam, ze trzeba byc uczciwym w związku i powiedziec. Ja choruje na chorobę autoagresywna i maz wiedział wszystko bardzo szybko a Przed slubem wzielam go nawet do endykrynologa żeby wszystko było jasne. On szczerości nie odwzajemnil. Ale to juz bylo, czasu nie cofne. Uwazam po prostu ze jeśli się kogos kocha/szanuje to takich spraw nie wolno zataic. Zreszta jest to ppdstawa uniewaznienia małżeństwa. Także lecz się, pracuj nad sobą a milosc przyjdzie... i bedzie dojrzała i odpowiedzialna. Wszystko przed Toba
żonawrozpaczy
 
Posty: 550
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

samotnosc

Postprzez ula.h » 24 Sie 2018, 06:53

Nie do końca rozumiem o czym właściwie mówisz. O tym, że kiedy informujesz właśnie poznaną kobietę o swoim uzależnieniu i jego konsekwencjach ta zwiewa? Nic dziwnego, sama bym zwiała. Gdybym natomiast poznała człowieka z różnych stron, polubiła, a potem dowiedziała się, że jest uzależniony, lecz zachowuje dłuższą abstynencję, dba o siebie, przejął odpowiedzialność, jest stabilny - może bym nie uciekła.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której na pierwszej randce mężczyzna informuje mnie, że właściwie to ma ćwierć miliona długu i nie gra kilka miesięcy, ale nie ma co się przejmować, ponieważ się leczy, a ja odpowiadam, że to żaden problem.

Samotność to złożone pojęcie. Nie wynika z samego faktu bycia singlem. Może tu też pies pogrzebany?
słowa nigdy nie będą większe niż czyny
Awatar użytkownika
ula.h
 
Posty: 646
Rejestracja: 04 Lis 2017, 00:23
Miejscowość: Warszawa

samotnosc

Postprzez zbysob » 26 Sie 2018, 06:15

jaki pies ?
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12690
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

samotnosc

Postprzez żonawrozpaczy » 26 Sie 2018, 08:59

No chyba niezywy pies jak już pogrzebany 8)
żonawrozpaczy
 
Posty: 550
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

samotnosc

Postprzez Kawa » 26 Sie 2018, 09:45

Jeżeli już szukasz kogoś na siłę, to szukaj krowy z cielakiem.
Abstynencja to nie trzeźwienie. Trzeźwienie to abstynencja + ...
Awatar użytkownika
Kawa
 
Posty: 923
Rejestracja: 17 Sie 2014, 13:37

samotnosc

Postprzez spartakus25 » 26 Sie 2018, 15:03

Od kiedy bycie singlem to samotność? Mozna być singlem i nie być samotnym, po drugie uroda kobiety to tylko wyglad ktora i tak kiedys przeminie. To Ona ma Ci udowodnic ze jest Ciebie warta i ze jej jedyny atut to nie tylko wyglad. Jezeli kobieta mowi o innych facetach to nie reaguj poprostu to zlewaj albo ich komplemetuj tyle. A co do mowieniu o uzaleznieniu i długach to na poczatku relacji bym o tym nie wspominal, najpierw musisz zobaczyc czy dana osoba wogole Ci odpowiada pod wzglendem charakteru ,waratosci jakie ma. Na poczatku relacji z kobietami nie wierzy sie w nic jesli zbudujesz z nia po czasie wiez i zdecydujesz ze warto jej zaufac wtedy mozesz jej powiedziec o chorobie.
spartakus25
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 Sie 2018, 03:35

samotnosc

Postprzez asia » 26 Sie 2018, 16:47

spartakus25 napisał(a): To Ona ma Ci udowodnic ze jest Ciebie warta i ze jej jedyny atut to nie tylko wyglad.

To chyba taki żarcik.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7404
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

samotnosc

Postprzez marcin_opolskie » 26 Sie 2018, 19:59

spartakus25, toś poleciał po bandzie... :roll:
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4301
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

samotnosc

Postprzez żonawrozpaczy » 26 Sie 2018, 20:17

Spartakus chyba lubi byc zdobywany :shock: :roll:
żonawrozpaczy
 
Posty: 550
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

Następna

Wróć do Tu się witamy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron