Cześć

Moderatorzy: anwaz, admin

Cześć

Postprzez Damian_89 » 11 Gru 2020, 01:32

Cześć,
mam 32 lata jestem hazardzista od kilkunastu lat.
Tydzień temu podjąłem decyzję o terapii, dzisiaj odbyłem pierwsza , wstępna teleterapie(niestety że względu na rozporządzenia tylko to było możliwe). Kolejna(w następny piątek) na szczęście ma być już z terapeutę w gabinecie.
Od kilku tygodni jestem w ciągu nie potrafię się powstrzymać przed grą, nawet dzisiaj mimo rozmowy z terapeuta - zagrałem.
Wiem i chce zmienić swoje życie , jednak pokusa gry jest tak silna że nie mogę ot tak przestać (oczywiście nic nowego :) )
Zarejestrowałem się na forum z nadzieją że jest szansa nawiązać z kimś kontakt, żeby w trudnym momencie( kiedy pokusa narasta) , moc z kimś porozmawiać i odpędzić głupie myśli z głowy.
Znalazłem mitingi w mojej okolicy , kolejny w następny czwartek. Do tego czasu wiem że będzie mi trudno się powstrzymać od grania, dlatego szukam jakiegoś wsparcia na już.
Forum zacząłem czytać już dawno bo jakieś cztery lata temu, niestety jak wielu naiwnie myślałem, że jestem ponad tym , że sam sobie poradzę. Dzisiaj dotarłem do miejsca z którego chce uciec i wiem że sam z tego nie wyjdę .
Jak sobie radziliście , radzicie na początku drogi do zdrowienia z pokusa grania ? Wiem że każdy jest inny i nie ma złotego środka , ale może ktoś znajdzie słowo które w końcu dotrze i do mnie.
Na razie chyba tyle ode mnie, mimo wszystko cieszę się że w końcu zdecydowałem się zarejestrować i napisać.
Damian_89
 
Posty: 2
Rejestracja: 06 Gru 2020, 01:56

Cześć

Postprzez milo » 11 Gru 2020, 15:23

Damian_89 napisał(a):Forum zacząłem czytać już dawno bo jakieś cztery lata temu,

Podejrzewam, że to, co przeczytałeś, utwierdziło Cię w przekonaniu, że Ty jeszcze nie masz problemu ... i nie czytałeś dalej .
Teraz czytaj, czytaj, czytaj.

Mityngi telefoniczne i online są codziennie. Kilka dziennie.

Wchodź na takie mityngi codziennie, przez następne 3 miesiące i słuchaj, potem mów - co odkrywasz w sobie.
Bierz numery telefonów od innych niegrających i dzwoń.

Mam nadzieję, ze już ktoś podesłał Ci namiary na mityngi online.
Jeśli nie - napisz do mnie na priv, wrzucę to, co mogę.


No i CZYTAJ, Czytaj , Czytaj .... wiele odpowiedzi na Twoje wątpliwości już tu jest.

Zerknij tez tu :
http://anonimowihazardzisci.org/mitingi.html
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4610
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Cześć

Postprzez zbysob » 13 Gru 2020, 06:50

Witaj Damian i jak napisała Milo - czytaj i czytaj. Jak czytasz to nie grasz zatem już jest lepiej. Na forum jest wystarczająca ilość wiedzy , problemem jest chęć jej przyjęcia. Jeśli faktycznie jesteś gotowy to wiedza z forum, mitingi telefoniczno/internetowe , terapia i mitingi na żywo mogą zadziałać pozytywnie. Wszystko w Twoich rękach (i głowie ) :). Powodzenia
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12690
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Cześć

Postprzez Sowa » 13 Gru 2020, 13:52

Jesli grasz, to znaczy, że masz dostęp do pieniędzy. Zablokuj ten dostęp - masz kogoś zaufanego, kogo mógłbyś poprosić o pomoc? Oczywiście to pomoc doraźna i tylko razem z terapią. Sama w sobie na dłuższą metę nie zdaje egzaminu.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4674
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Cześć

Postprzez STOCZNIA » 13 Gru 2020, 19:13

Cześć Piotrek.

Powiem Ci na swoim przykładzie że ciężko sobie samemu poradzić z hazardem, mimo największych chęci i twardości charakteru. Polecam Ci żebyś spróbował znaleźć ośrodek jakiś i udał się do niego. Najlepiej żeby był to ośrodek prywatny, ponieważ w tych na NFZ niekoniecznie możesz się odnaleźć. Ja tak jak Ty łapałem się wszystkiego żeby jakoś zwalczyć pokusę grania (mittingi, czytanie różnych historii, psycholog) . Nic mi to nie pomogło ... Mijał miesiąc a ja znów byłem w ciągu hazardowym. Dopiero chyba w osrodku zrozumiałem do czego może mnie doprowadzić hazard. . Jak będziesz chciał jakiś namiar to pisz. Życzę Ci powodzenia i żebyś znalazł ten „złoty lek” który zahamuje na stałe chęć grania.
STOCZNIA
 
Posty: 3
Rejestracja: 08 Gru 2020, 10:49

Cześć

Postprzez milo » 15 Gru 2020, 13:17

STOCZNIA napisał(a): Najlepiej żeby był to ośrodek prywatny, ponieważ w tych na NFZ niekoniecznie możesz się odnaleźć.

Ja mam inne zdanie w tej kwestii.
Korzystałam z terapii w Poradni na NFZ oraz korzystałam z leczenia w ośrodku terapeutycznym także na NFZ.
Odnalazłam siebie wśród osób, które pragną z całego serca nie grać ale też wśród tych, którzy "próbowali jeszcze po swojemu".
Skuteczność terapii nie zależy od tego, czy to ośrodek płatny czy na ubezpieczenie a ode mnie - od mojej determinacji, gotowości i szczerej chęci - tak myślę. Fachowcy w temacie hazardu sa w różnych ośrodkach . Po prosty warto pytać o temat hazardu.

STOCZNIA napisał(a): znalazł ten „złoty lek” który zahamuje na stałe chęć grania.

Ja nie znalazłam go
Magiczne myślenie zostawiam małym dzieciom
Na stale to można najwyżej amputować część ciała.
Myślenie zostaje nawet wtedy, gdy amputujesz obie nogi i obie ręce , bo głowa nadal "kombinuje" .
Za rok, dziesięć lat myślenie będzie - byle było oparte na innych podstawach , oczekiwaniach i przekonaniach. To trzeba zmieniać. Warto nauczyć się nowych sposobów reagowania i nowych zainteresowań .

Potrzeba duuużo czasu, determinacji, konsekwencji w działaniu, by nauczyć się nowego życia , bez grania i myślenia o graniu.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4610
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg


Wróć do Tu się witamy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości