Boję się...

Moderatorzy: anwaz, admin

Boję się...

Postprzez karol29-hazardz » 07 Lut 2011, 02:36

Boję się że ona odejdzie.
Boję się że ją stracę.
Niegram.
Strach nadal jest taki sam.
Może ktoś mi zabierze tę jedyną radość z życia...
Strach tak paraliżujący, że boję się spać, oddychać.
Może czas nauczyć się mówić o emocjach....
Nie....

Strach.
Każdego dnia mnie paraliżuje.
To wszystko.
karol29-hazardz
 
Posty: 208
Rejestracja: 04 Sie 2010, 17:52

Postprzez Gocha » 08 Lut 2011, 22:18

Wyobraźnia...,
zabawa w :"ja wiem lepiej",
zabawa w :"napewno to zrobi",
Nakręcanie się,
ja też bym się bała....
Może czas nauczyć się mówić o emocjach....
Tak...
To wszystko.
Gocha
Gocha
 
Posty: 61
Rejestracja: 02 Wrz 2010, 20:58
Miejscowość: sosnowiec

Postprzez dylan » 09 Lut 2011, 09:10

Karol jak nie zaczniesz z Nią rozmawiać to ją stracisz.Ona nie ma szklanej kuli by wiedzieć co czujesz, co myślisz itd.
A strach, ja też się boję że stracę przez to wszystko swoją ukochaną ale siedzenie i pozwalanie na to żeby strach paraliżował twoje życie i użalanie się nad sobą nic nie pomoże.
Teraz to Ty musisz zacząć działać i nie sam
Chcieć znaczy móc
Awatar użytkownika
dylan
 
Posty: 1051
Rejestracja: 16 Gru 2010, 16:00
Miejscowość: Koło Częstochowy

Postprzez marta79 » 09 Lut 2011, 09:20

Będziesz się bał dopóki nie zaczniesz mówić i rozmawiać.
Ona napewno cię kocha, wysłucha i podniesie na duchu.
"Ze wszystkich części ciała najbardziej trzeba czuwać nad palcem wskazującym..." Josif Brodski
Awatar użytkownika
marta79
 
Posty: 1040
Rejestracja: 26 Lis 2010, 12:12
Miejscowość: łódzkie

Postprzez dylan » 09 Lut 2011, 10:16

Strach ma tylko wielkie oczy
Chcieć znaczy móc
Awatar użytkownika
dylan
 
Posty: 1051
Rejestracja: 16 Gru 2010, 16:00
Miejscowość: Koło Częstochowy

Postprzez karol29-hazardz » 17 Lut 2011, 19:58

rozmawiam najtrudniejszy element nie grania
我想活到永遠
karol29-hazardz
 
Posty: 208
Rejestracja: 04 Sie 2010, 17:52

Postprzez basia1 » 19 Lut 2011, 20:04

http://www.youtube.com/watch?v=bSJKF2_vo2c&feature=fvsr Może wyda ci się to głupie ale posłuchaj. Może się troszeczkę uśmiechniesz. Rady i pomoc ludzi z forum są naprawdę nie ocenione.Dużo gadaj z nią.Pozdrawiam.!!! :smile:
basia1
 
Posty: 85
Rejestracja: 07 Maj 2010, 22:28

Postprzez Amarok » 19 Lut 2011, 20:49

Karol, ja tez sie balem. I gdybym powiedzial wszystko 8 miesiecy temu, a nie tydzien temu, moja sytuacja wygladalaby o wiele lepiej. Nie powiedzialem. Bo sie balem, ze ja strace. I dzieci. Myslalem ze jakos to polatam. A wpadlem w najgorszy i najdluzszy cug w moim zyciu.
Amarok
 
Posty: 175
Rejestracja: 16 Kwi 2007, 08:50
Miejscowość: warszawa

Postprzez basia1 » 19 Lut 2011, 21:38

basia1
 
Posty: 85
Rejestracja: 07 Maj 2010, 22:28

Postprzez karol29-hazardz » 20 Lut 2011, 19:53

To były moje myśli które spowodowały że zaprzestałem granie i to wszystko. Nie straciłem żony, nie stracę. Wybrałem żonę to wszystko.
我想活到永遠
karol29-hazardz
 
Posty: 208
Rejestracja: 04 Sie 2010, 17:52

Postprzez agap » 20 Lut 2011, 20:33

Karol, masz jakieś schizofreniczne zachowania :neutral:
SZCZĘŚCIE TO NIE TO CO DAŁ MI LOS ALE TO CZEGO JESZCZE NIE ZDĄŻYŁ ZABRAĆ
Awatar użytkownika
agap
 
Posty: 1183
Rejestracja: 29 Paź 2009, 09:48
Miejscowość: BIESZCZADY

Postprzez karol29-hazardz » 20 Lut 2011, 20:42

agap napisał(a):Karol, masz jakieś schizofreniczne zachowania :neutral:


Rozwiń myśl? Schizofrenia to rozpad osobowości, i są różne jednostki z tej grupy. Więc odpowiem Tobie że nie pasuje to do mnie. Zaburzenia osobowości typu borderline. To była moja diagnoza wspaniale obalona w 2006 roku.
我想活到永遠
karol29-hazardz
 
Posty: 208
Rejestracja: 04 Sie 2010, 17:52

Postprzez agap » 20 Lut 2011, 20:49

Piszesz w czasie teraźniejszym o żonie, o panicznym strachu. Aż kipi niepewnością. A za parę dni zgrywasz cwaniaka.
SZCZĘŚCIE TO NIE TO CO DAŁ MI LOS ALE TO CZEGO JESZCZE NIE ZDĄŻYŁ ZABRAĆ
Awatar użytkownika
agap
 
Posty: 1183
Rejestracja: 29 Paź 2009, 09:48
Miejscowość: BIESZCZADY

Postprzez karol29-hazardz » 20 Lut 2011, 20:52

agap napisał(a):Piszesz w czasie teraźniejszym o żonie, o panicznym strachu. Aż kipi niepewnością. A za parę dni zgrywasz cwaniaka.


Nie zgrywam. Czasami mam takie załamanie nastroju. Daję z tym radę. Po prostu prawda nie boli. Cierpię czasami bo wraca to co jej zrobiłem.
我想活到永遠
karol29-hazardz
 
Posty: 208
Rejestracja: 04 Sie 2010, 17:52

Postprzez dylan » 02 Mar 2011, 09:15

karol29-hazardz napisał(a):Po prostu prawda nie boli

Ona zazwyczaj boli najmocniej
Chcieć znaczy móc
Awatar użytkownika
dylan
 
Posty: 1051
Rejestracja: 16 Gru 2010, 16:00
Miejscowość: Koło Częstochowy

Następna

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości