pawel- moje doświadczenia

Moderatorzy: anwaz, admin

pawel- moje doświadczenia

Postprzez pawel » 22 Gru 2007, 21:33

Witam Wszystykich w nowym temacie, za Waszymi namowami będę pisał w bardziej optymistycznym temacie :mrgreen:
Dzisiaj zaczynam nowy rozdział w życiu, ze spokojem, bez euforii, fantazjowania- krok po kroku, już parę razy to przeżywałem, więc wiem ,że to nie jest proste, ale po długich okresach abstynencji, wiem że jest to możliwe.

Trzymajcie kciuki, ja zaczynam nadrabiać zaległościu w czytaniu forum. Pozdrawiam
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

Postprzez Buzz » 22 Gru 2007, 21:37

Cześć Paweł !! Fajnie , że jesteś i że jesteś taki "nówka" i aż mi milej pisać w tym temacie :mrgreen: !! Buzz(mile zaskoczony)
Awatar użytkownika
Buzz
 
Posty: 3014
Rejestracja: 23 Lut 2006, 01:10
Miejscowość: pomorskie

Postprzez anwaz » 22 Gru 2007, 22:29

No to ja też coś naskrobie :lol:
Lubię czytać takie posty w których drzemie wiara w lepsze jutro tak jak piszesz bez fantazjowania bez szukania żeby było łatwiej przyjemniej. To działa sam to wiesz. Dobrze ,że jesteś to taki prezent o Ciebie dla siebie i dla nas na te święta.
pzdr..ANWAZ..
Uczę się żyć od nowa
i poznaje siebie na nowo
Awatar użytkownika
anwaz
 
Posty: 2377
Rejestracja: 05 Paź 2005, 20:24
Miejscowość: Poznań

Postprzez Rona » 23 Gru 2007, 00:14

Fajnie czytac Pawel to co piszesz, moj kolega cierpi w tej chwili i nie ma tej sily i checi co ty , zeby napisac cos ,a ja nie umiem mu pomoc w tym...
Dobrze ,ze jestes...

Pozdrawiam Rona
Awatar użytkownika
Rona
 
Posty: 1098
Rejestracja: 25 Lis 2005, 21:14
Miejscowość: London,UK

Postprzez Marek z 3miasta » 23 Gru 2007, 01:11

Witaj :smile:
Nawet nie wiesz jaką radochę sprawiłeś mi swoim postem.
Brakuje (chociaż jest sporo), ciągle brakuje takich wypowiedzi jak Twoja.
Zdrowienie przecież nie boli :D

Pozdrawiam!
Marek
Prawo Katza
Ludzie i narody będą działać ra­cjonalnie, kiedy wyczerpią wszystkie inne możliwości.
Awatar użytkownika
Marek z 3miasta
 
Posty: 4779
Rejestracja: 01 Lis 2006, 13:41
Miejscowość: Gdańsk

Postprzez Andy » 23 Gru 2007, 09:41

pawel napisał(a):Dzisiaj zaczynam nowy rozdział w życiu, ze spokojem, bez euforii, fantazjowania- krok po kroku, już parę razy to przeżywałem, więc wiem ,że to nie jest proste, ale po długich okresach abstynencji, wiem że jest to możliwe.

I ja chcę się przylączyć :)
Pozdrawiam :oops:
Na ogół przecież ludzie, nawet najbardziej niegodziwi, są naiwniejsi i lepsi, niżbyśmy w ogóle mogli przypuszczać. Zresztą i my również.
F. Dostojewski, Bracia Karamazow
Andy
 
Posty: 646
Rejestracja: 09 Mar 2007, 20:12

Postprzez admin » 23 Gru 2007, 10:07

Paweł - jestem z tobą.


admin
Admin
Awatar użytkownika
admin
 
Posty: 917
Rejestracja: 05 Paź 2005, 20:00
Miejscowość: Warszawa

Postprzez pawel » 23 Gru 2007, 14:13

Dziękuję za dobre słowa. Dzisiaj kolejny dzień, trochę się boję wigilii, emocjonalnie jestem razchwiany i nie chciałbym przenosić tego na bliskich. Nie kupiłem prezentów :)
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

Postprzez Rona » 23 Gru 2007, 15:59

zato sprawiles sobie ...nowy temat na forum :wink:

Pozdrawiam Rona
Awatar użytkownika
Rona
 
Posty: 1098
Rejestracja: 25 Lis 2005, 21:14
Miejscowość: London,UK

Postprzez pawel » 27 Gru 2007, 20:45

Kolejny dzień bez gry. Czytam sobie Forum i wszystko mi się przypomina. Nissan 26 lat, ja w jego wieku przeżywałem podobne dno, też miałem długi, nie miałem co jeść, nie miałem pracy- poszedłem na terapię. Życie się zmieniło, ale zapomniałem jak to było i zacząłem znowu grać. Na szczęście bogatszy o doświadczenie, wiem że całe życie przede mną i nie ma sytuacji bez wyjścia. Z wiarą patrze w przyszłość Swoją i Nissana.
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

Postprzez pawel » 05 Sty 2008, 09:30

Witam. Dzisiaj czytając nasze forum, dłużej zatrzymałem się przy postach Willama. Rozumiem jego podejście do tematu, bo mam podobne, a właściwie miałem. Ukończyłem terapię na oddziale dziennym w 2005 roku i dzięki temu zobaczyłem, że choć nadal myśląc o dorosłych ludziach spotykających sie i opowiadających o Swoich uczuciach i emocjach czuję się niezręcznie, to sobie myślę- jak bym się zręcznie czuł w więzieniu lub w Zamkniętym Zakładzie Psychiatrycznym. Kwestia doboru towarzystwa, a wszyscy wiemy do czego Hazrd prowadzi.
Pozdrawiam
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

Postprzez Buzz » 05 Sty 2008, 12:47

pawel napisał(a):Nissan 26 lat, ja w jego wieku przeżywałem podobne dno, też miałem długi, nie miałem co jeść, nie miałem pracy- poszedłem na terapię.
No właśnie Paweł !! Uzupełnij , proszę ,swój profil , to będziemy mogli zrozumieć zasadność Twojej wypowiedzi odnośnie Nisan'a :mrgreen: .Tak serio , jak mam wątpliwości z serii , gdzie jestem w tej chwili , to czytam ten tekst http://www.anonimowihazardzisci.org//in ... &Itemid=30 Pozdrawiam.Buzz(tekściarz :mrgreen: )
Awatar użytkownika
Buzz
 
Posty: 3014
Rejestracja: 23 Lut 2006, 01:10
Miejscowość: pomorskie

pawel- moje doświadczenia

Postprzez pawel » 25 Sie 2014, 18:11

Witajcie,
właśnie wróciłem z kasyna, przegrałem ogromną sumę, nie poszedłem do pracy, żona nic nie wie. Czuję się fatalnie- przeczytałem swoje posty od 2007 roku, nie ma żadnej poprawy (miesiące abstynencji, a potem 3 dni i oszczędności stracone).
Nigdy przed dniem dzisiejszym nie pomyślałbym nawet, że tyle można przegrać w jeden dzień!!! Najgorsze jest to, że jeszcze mam firmowe pieniądze w domu.
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

pawel- moje doświadczenia

Postprzez piochu » 25 Sie 2014, 20:23

Paweł, trzeźwienie to bardzo długi proces. Wieloletnia praca nad sobą. Byłeś na terapii, miałeś miesiące abstynencji ale czy to było trzeźwienie ? Sama terapia to tylko wiedza którą należy wprowadzić w życie. Bez tego kwiatek, będziesz wracał do gry. Dobrze wiesz, że da się nie grać. Piszesz, że wracasz do gry, zastanowiłeś się dlaczego ? Czytająć Twój ostatni post odniosłem wrażenie, że traktujesz forum jak spowiedż nic ze sobą nie robiąc, do tego okradasz rodzinę
Mitingi i terapia i nie koniecznie w tej kolejności ale rób coś inaczej wtopy będą coraz większe i większe :(
Pozdrawiam i dobrych decyzji życzę.
Awatar użytkownika
piochu
 
Posty: 758
Rejestracja: 19 Cze 2012, 20:32

pawel- moje doświadczenia

Postprzez pawel » 26 Sie 2014, 09:17

Dzięki za odpowiedź, masz rację, to jest spowiedź, gdyż nie mogę nikomu o mojej sytuacji powiedzieć, muszę zachować anonimowość.
Dzisiaj idę na miting, byle wytrwać w postanowieniu... może tym razem będzie lepiej...
Papierosy rzuciłem za pierwszym razem po 10 latach palenia... nic trudnego:)
pawel
 
Posty: 96
Rejestracja: 16 Lis 2005, 18:53

Następna

Wróć do Nasze doświadczenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: colo71 oraz 2 gości