Sadowa rozdzielnisc majątkowa, alimenty a brak separacji/roz

Dyskusja o zagrożeniach prawnych

Moderatorzy: anwaz, admin, krzysiek36

Sadowa rozdzielnisc majątkowa, alimenty a brak separacji/roz

Postprzez AgaBe » 21 Cze 2021, 22:41

Dzien dobry,
Jestem na samym początku tej trudnej drogi jaka się przede mną ostatnio wyłoniła-mąż trwoniący pieniądze na totolotka. Od razu poradzono mi złożenie wniosku o sadowa(nie notarialna) rozdzielnosc majątkowa oraz o alimenty na dzieci. I tu mam kilka pytań:
1. Na ten moment nie chcę separacji, czy w takim razie możliwe jest uzyskanie alimentów? Czy wtedy mamy do czynienia z przekazaniem uposażenia męża na moje ręce?
2. Czy w przyszłości możliwe jest wejście z powrotem na drogę wspólnoty majątkowej?
3. Czy ewentualnie zasadzone alimenty zostaną z nami az do dorosłości dzieci?
AgaBe
 
Posty: 20
Rejestracja: 12 Lut 2021, 22:43

Sadowa rozdzielnisc majątkowa, alimenty a brak separacji/roz

Postprzez Agnieszka1234 » 22 Cze 2021, 10:22

AgaBe napisał(a):Na ten moment nie chcę separacji, czy w takim razie możliwe jest uzyskanie alimentów?

Tak, nie mam rozwodu, ani separacji a mam zasądzone alimenty na dzieci.

AgaBe napisał(a):Czy wtedy mamy do czynienia z przekazaniem uposażenia męża na moje ręce?

Alimenty ma dziecko, a przekazanie uposażenia to dwie różne sprawy.

Możesz również wystąpić do sądu z wnioskiem o przekazywanie uposażenia męża na Twoje ręce (np. gdy trwoni wspólny majątek)
AgaBe napisał(a):2. Czy w przyszłości możliwe jest wejście z powrotem na drogę wspólnoty majątkowej?

Tak, zobacz art. 52 par. 3 KRO

AgaBe napisał(a):3. Czy ewentualnie zasadzone alimenty zostaną z nami aż do dorosłości dzieci?

Tak sądzę, uchylenie obowiązku alimentacyjnego jest określone przepisami, ale nie dotyczy to obowiązków rodziców względem małoletniego dziecka.
Agnieszka1234
 
Posty: 3284
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Sadowa rozdzielnisc majątkowa, alimenty a brak separacji/roz

Postprzez marcin_opolskie » 22 Cze 2021, 17:10

AgaBe napisał(a):1. Na ten moment nie chcę separacji, czy w takim razie możliwe jest uzyskanie alimentów? Czy wtedy mamy do czynienia z przekazaniem uposażenia męża na moje ręce?

dodam jeszcze że same zasądzenie alimentów to tylko "kartka z papieru z wyrokiem" - czy wdtożysz go w życie już, czy narazie schowasz do szuflady i użyjesz w przypadku gdy wystąpi taka konieczność (np. mąż się ulotni lub nie będzie dokładał się do utrzymania).
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4301
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Sadowa rozdzielnisc majątkowa, alimenty a brak separacji/roz

Postprzez milo » 23 Cze 2021, 09:34

Małżeństwo jest pomiędzy Tobą a małżonkiem. Nikt nie brał przecież ślubu z dziećmi.
Wiec : wasz związek to oddzielna sprawa. Alimenty na dzieci należą się Dzieciom a nie Tobie. Możesz być nadal żoną, prowadzić wspólne gospodarstwo domowe , utrzymywać z mężem jak najlepsze relacje - także małżeńskie - a dzieci zwyczajnie potrzebują jeść, ubrać się, mieć zapewnione potrzeby fizyczne, emocjonalne, duchowe , zdrowotne itp....
Do alimentacji wobec dzieci zobowiązani są oboje rodzice, natomiast wkład każdego z rodzicow jest ustalany i określany w zależności od osobistego wkladu w opiekę i wychowywanie tych dzieci. Jeśli jeden z rodzicow nie partycypuje w utrzymywaniu , opiece i wychowywaniu tych dzieci (np pracuje za granicą i nie ma osobistego kontaktu z dziećmi ) to wklad osobisty tego małzonka jest zerowy natomiast spada na niego wiekszy wklad finansowy, aby w ten sposób zrekompensować wydatki (na przyklad wynajęcie opiekunki do dzieci, gdy drugi małżonek idzie do pracy).
Sąd orzeka alimenty wtedy, gdy istnieje zagrożenie, ze dzieci nie bedą miały zapewnionych wlaściwych warunków materialnych z braku wparcia ze strony jednego z rodzicow. Moze to być wtedy, gdy jest ryzyko marnotrawienia majątku rodziny lub gdy jeden z rodzicow unika własnego wkładu w wychowywanie, opiekę i utrzymywanie dzieci.

Wiec - nieważne, czy z mężem jecie wspólnie, macie seks, czy każde z was ma własną sypialnię i jecie na mieście.
Dzieci to nie interesuje.
Nawet nie powinno chyba interesować :)
Mają mieć dzieciństwo.
One chcą jeść, ubrać się , mieć wyposażenie do szkoły i możliwość godnego wypoczynku .

Poczytaj zresztą Kodeks Rodzinny i opiekuńczy. Dużo tego nie ma ... a warto.

Jeśli czegoś nie potrafisz doczytać, zrozumieć, a chcesz dookreślenia, to pytaj.
Po to ten Kącik Prawny jest.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4610
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg


Wróć do Kącik prawny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości