Witam ponownie

Skyp,GG,Tlen,itp.

Moderator: anwaz

Witam ponownie

Postprzez zbysob » 18 Wrz 2013, 17:02

terapeuci sa rozni i roznie kumaja. Z drugiej strony nie oczekuj wyroczni - po drugiej stronie jest zwykly czlowiek o okreslonej wiedzy i umiejetnosciach - moze cos zrobic z tym co mu przekazalas (choc nie powinienem to ide o zaklad -taki zarcik- ze nie powiedzialas wszystkiego) i po dwoch spotkaniach niewlelu terapeutow jest w stanie wszystko zakumac. Daj jej i sobie troche czasu - jesli pomaga to korzystaj. Jesli zoabczysz ze stoisz w miejscu to szukaj innej terapeutki - moze akurat tu nie ma wlasciwej "chemii"
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12754
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Witam ponownie

Postprzez adzia » 18 Wrz 2013, 21:00

zbysob,tym razem jednak powiedziałam jej wszystko nie ma sensu ukrywac czegos czy,nie dopowiedzieć tego czy owego,skoro zdecydowalam sie chodzic jestem szczera i dlatego nie rozumiem dlaczego ona nie wie?moze faktycznie potrzebujemy wiecej czasu?,moze musi mnie lepiej poznac?nie wiem.Moze faktycznie myslałam ze uda sie po 2 lub 3 spotkania poznac lepiej siebie zrozumiec to i owo,ale widocznie to tak szybko nie działa. :roll: Czas- pewnie on jest potrzebny,poczekam pewnie za jakis czas sie przekonam :?: pozdrawiam
adzia
adzia
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Cze 2011, 20:55
Miejscowość: Inowrocław

Witam ponownie

Postprzez Marek z 3miasta » 19 Wrz 2013, 09:25

Doi terapeutów podchodzilem tak:
Nie zmieniałem gdyz to TERAPIA czyli poprawianie się we wszelkich życiowych relacjach, a w życiu nawiązuję relacje z rożnymi ludźmi, nie mam wyboru (pani z okienka w urzędzie, kierowca autobusu, współpracownik, itp, itd.) więc terapia i terapeuta to ĆWICZENIE DLA MNIE w bezpiecznym otoczeniu i z "kumatą" osobą bym nie pieprzył relacji w realnym życiu.
Terapeuta jest osobą, która wie jak zareagować (albo nie zareagować), co wyłapać we mnie, co zaakcentować (DLA MNIE!) bym łaskawie zechciał dopuścić do siebie swój obraz, taki jaki jest a nie taki, jaki chcę aby był albo wydaje mi się, że jest.
Terapię to sam wykonuję na sobie a steruje tym procesem terapeuta. Cóż, bywa, że terapeuta-człowiek nie tak do końca ma rację (ale najczęściej ma - jest na zewnątrz mnie (mojej głowy) i jest w większym stopniu obiektywny niż mi się zdaje ;-) ) .
adzia napisał(a):poczekam pewnie za jakis czas się przekonam
Masz rację, dla mnie czas był niezbędny (duuużo czasu) a także to bym cały czas nie czekał, nie dywagował, nie przelewał z pustego w próżne, ale bym wdrażał w swoje życie sugestie. Łącznie, czas i wdrażanie we własne życie - daje efekty.
To mogę zagwarantować!
Prawo Katza
Ludzie i narody będą działać ra­cjonalnie, kiedy wyczerpią wszystkie inne możliwości.
Awatar użytkownika
Marek z 3miasta
 
Posty: 4779
Rejestracja: 01 Lis 2006, 13:41
Miejscowość: Gdańsk

Witam ponownie

Postprzez zbysob » 19 Wrz 2013, 11:23

adzia napisał(a):skoro zdecydowalam sie chodzic jestem szczera

rozumiem ale jak na razie to pewnie powiedzialas jakas czesc prawdy o sobie. Twoja czesc. Tak zwykle bywa ze czasem nawet sami przed soba nie jestesmy w stanie powiedziec wszystkiego. Taki mechanizm obronny zeby sie lepiej poczuc. A drugiemu czlowiekowi tym bardziej trudno. Tak mi sie wydaje ze musicie sie troche polubic i wtedy moze bedzie latwiej - wtedy moze pojdzie to wlasciwe wszystko. Ja potrzebowalem duzo wiecej czasu niz dwie wizyty zeby naprawde sie otworzyc. I tez nie powiedzialem WSZYSTKIEGO. Jest pewien kawalek tylko moj.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12754
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Witam ponownie

Postprzez adzia » 19 Wrz 2013, 13:35

Dziekuj Wam za te slowa,poczekam co bedzie dalej,nic nie trace chodzac tam,a przeciwnie chcialabm poznac lepiej siebie i nauczyc sie tego co jest wazne i dobre dla mnie.pozdrawiam
adzia
adzia
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Cze 2011, 20:55
Miejscowość: Inowrocław

Witam ponownie

Postprzez adzia » 21 Paź 2013, 17:49

Witam Wszystkich,byłam jeszcze na 2 spotkaniach ,rozmawialismy ogólnie o mnie,o tym co czuje ,jak reaguje,itd.Stwierdziła ,ze nie ma sensu zebym dalej przychodziła,zostało powiedziane co miało,obgadalismy to i owo.Zaproponowała nam wspólne spotkania z psychologiem,i o dziwo mój nie protestowałam a nawet chetnie zgodził sie pójsc .Bylismy,i sadze ze to potrzebne było,rozmawiała ze mna,z nim,przy nas i zostało wiele rzeczy wyjasnionych,spojrzelismy na pare rzeczy inaczej,z innej strony....Dopiero tam zaczelismy siebie słuchac i ze soba rozmawiac-pewnie to dziwne ale tak było,zrozumielisy ze nie potrafimy tak naprawde ze soba rozmawiac,jutro nastepne spotkanie.Co do jego terapi na razie nie ma szans wyrwac sie z pracy,i tu wierze ,znam system jego pracy,i wiem co i jak,obiecał ze nie wycofuje sie,wie ze musi zaczac znow od poczatku,a co ja na to?czas pokaze,pozdrawiam Was.
adzia
adzia
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Cze 2011, 20:55
Miejscowość: Inowrocław

Witam ponownie

Postprzez NATALIA45 » 21 Paź 2013, 18:33

Terapia rodzinna zamiast terapii dla hazardzisty i współuzależnionej. Nie wiem czy sie z tego śmiać czy płakać. Ale to tylko moje zdanie.
adzia napisał(a):.Co do jego terapi na razie nie ma szans wyrwac sie z pracy,i tu wierze


Jeszcze w coś wierzysz? to tylko podziwiać. Na terapię z tobą znajduje czas a dla hazardzisty już nie.Ręce mi opadają jak to czytam i chyba adzia z nami tu jeszcze posiedzi kilka lat z tymi samymi postami.
Ludzie nie zawsze potrzebują rady.Czasami wszystkiego czego im trzeba to dłoń do trzymania, ucho do słuchania i serce, które ich zrozumie.
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Witam ponownie

Postprzez KIT » 21 Paź 2013, 19:41

adzia napisał(a):i o dziwo mój nie protestowałam a nawet chetnie zgodził sie pójsc


Jak w dowcipie:
- Lenin kochał dzieci?
- Kochał!
- A skąd to wiadomo?
- Raz szły dzieci drogą, patrzą - a tu Lenin goli się brzytwą. Mówią mu więc: "Dzień dobry, towarzyszu Lenin!" a Lenin odpowiada im: "Dzień dobry, towarzysze dzieci!"
- I...
- A mógł przecież zarżnąć... miał brzytwę

adzia napisał(a):Co do jego terapi na razie nie ma szans wyrwac sie z pracy


Jasne. Bo w pracy siedzi 16 godzin, a pozostałe osiem przeznacza na sen. Bo grać to zawsze miał czas.
Na pewno nie wszystko, co warto, to się opłaca, ale jeszcze pewniej nie wszystko, co się opłaca, to jest w życiu coś warte
KIT
 
Posty: 647
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 10:59
Miejscowość: koło Białegostoku

Witam ponownie

Postprzez romekgg » 21 Paź 2013, 20:12

adzia napisał(a):.Dopiero tam zaczelismy siebie słuchac i ze soba rozmawiac-pewnie to dziwne ale tak było,zrozumielisy ze nie potrafimy tak naprawde ze soba rozmawiac,

A ja widze duzy plus w tym że dwóch ludzi uczy sie ze soba rozmawiać .Nie rozwiąże to problemu hazardu ale może poprawić ich relacje w domu .
adzia napisał(a):obiecał ze nie wycofuje sie,wie ze musi zaczac znow od poczatku,a co ja na to?czas pokaze,

Adziu ja jako hazardzista nie wierzę w obietnice wierze tylko w czyny .
Zdałem sobie sprawę jak mało zależy od nas a jak dużo od Siły Wyższej
Awatar użytkownika
romekgg
 
Posty: 1119
Rejestracja: 13 Mar 2013, 17:56
Miejscowość: małopolska

Witam ponownie

Postprzez kiedyskiedys » 21 Paź 2013, 20:22

Temat hazardu raczej nie ruszony, bardziej relacji. Ale ok, jezeli Ty czujesz ze jest ok.
adzia napisał(a):Co do jego terapi na razie nie ma szans wyrwac sie z pracy,

No tak. Gdy mial wory pod oczami bo niespal gdy wrzucal w maszyne to bylo ok. Teraz nie, bo przemeczony i do roboty musi. Ta psycholog zapytala o priorytety? I co powiedzial, ze robota?

Pozdrawiam
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2576
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Witam ponownie

Postprzez milo » 21 Paź 2013, 21:43

bo psycholog jest może i od relacji małżeńskich, uczenia rozmów i słuchania drugiej strony..... ale od leczenia uzależnień i współuzależnienia to są TERAPEUCI... cóż... czas pokaże.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4726
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Witam ponownie

Postprzez Agnieszka1234 » 22 Paź 2013, 07:31

romekgg napisał(a):Nie rozwiąże to problemu hazardu ale może poprawić ich relacje w domu .

No będzie dalej grał i będą o tym rozmawiali ? Zapewne szczerze
Agnieszka1234
 
Posty: 3285
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Witam ponownie

Postprzez zbysob » 23 Paź 2013, 00:19

Agnieszka chcesz o tym porozmawiac???? :)
adzia to mile ze rozmawiacie - moze pomoc.Ale w przypadku choroby jaka jest hazard rozmowa nie pomoze. Ale podziwiam Twoj optymizm. W sumie na forum jestes dopiero 2,5 roku.....
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12754
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Witam ponownie

Postprzez adzia » 27 Paź 2013, 11:48

jak Wasze wpisy poczytałam to macie racje- ZNOWU.fAKT POWINIEN znalezc ten czas na terapie .Co do mnie-widac ze w u mnie w miescie nie ma terapeuty prawdziwego,skoro to ona stwierdzila ze powinnismy isc do psychologa pomoc sobie w relacjach ktore sa zle i ktorych tak naprawde nie ma miedzy nami.gdy pytałam co ze mna?powiedziała ze jest ok zrobilam co moglam.mam wrazenie ze ona albo nie nadaje sie na terapeute albo nie wiem co czy jak ,wy tu inaczej piszecie a w rzeczywistosci ja ma inaczej.....ona terapie ze mna zakonczyla bo stwierdzila ze nie widzi potrzeby abym przychodzila nie wie jak moze mi pomoc bo wszystko zalezy od niego nie odemnie,a ja?no nie wiem se czekam nie wiem na co,bo cuda sie przeciez nie zdarzaja.....
adzia
adzia
 
Posty: 126
Rejestracja: 19 Cze 2011, 20:55
Miejscowość: Inowrocław

Witam ponownie

Postprzez romekgg » 27 Paź 2013, 21:12

adzia napisał(a):a ja?no nie wiem se czekam nie wiem na co,bo cuda sie przeciez nie zdarzaja.....

Widzisz Adziu , moja żona czekając niby na cud sie modliła ( w tamtym okresie wrecz mnie to wkurzało ). Nie wiem czy to ona wymodliła ten cud, że zapragnołem sie zmieniać i na nowo znalazłem miłość swojego życia która jest moja zano ....moim zdaniem cuda jednak się zdarzają
Zdałem sobie sprawę jak mało zależy od nas a jak dużo od Siły Wyższej
Awatar użytkownika
romekgg
 
Posty: 1119
Rejestracja: 13 Mar 2013, 17:56
Miejscowość: małopolska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kontakty z innymi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości