Sama z dwójką dzieci

Moderator: kaśka

Sama z dwójką dzieci

Postprzez goska1205 » 30 Maj 2019, 21:36

W umowie nic nie znalazlam,w banku jeszcze spytam.Chociaz troche mnie to przeraza ,bo jesli powiedza ze nie to bedzie jeszcze wiekszy problem.
goska1205
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 Mar 2019, 12:00

Sama z dwójką dzieci

Postprzez marcin_opolskie » 30 Maj 2019, 21:41

ale będziesz mieć pewność na czym stoisz w tym temacie jeśli chodzi o możliwości, masz dzieci - dach nad głową bardzo ważny
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4061
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Sama z dwójką dzieci

Postprzez miszokienka » 30 Maj 2019, 21:48

A czy taka czynność w przypadku długów note może później zostać podważona przez wierzycieli? Nazywa się to skarga pauliańska, ale czy dotyczy takiej sytuacji to nie wiem.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1283
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Sama z dwójką dzieci

Postprzez goska1205 » 31 Maj 2019, 09:04

Wiem o tych wszystkich zagrożeniach jak.np skarga paulianska.Mam świadomość jak ogromnym obciążeniem jest hipoteka. Podpisywalam umowę z mężem, któremu ufalam,a teraz nie mam pojęcia jak skutecznie zabezpieczyc dzieci.Rozdzielnosc ,alimenty ,rozwod to i tak nie uchroni mnie od zajecia mieszkania ,jeżeli maz przestanie być wypłacanly .Z prawnikiem ustaliłam że najlepszy będzie podzial majatku,jeżeli maz nie wycofa się.
goska1205
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 Mar 2019, 12:00

Sama z dwójką dzieci

Postprzez milo » 13 Lip 2019, 12:27

goska1205 napisał(a):tak na terapie chodzę. Mąż też jest zapisany,był na dwóch wizytach a na trzecia jeszcze się nie zapisał, powody jak dla mnie warte komentarza.dlatego wątpię w jego zdrowienie.

zatrzymało mnie to .

Jaka to "terapia", skoro trzeba się za każdym razem "zapisywać" ??????

Dla Ciebie - terapia w temacie WSPÓŁUZALEŻNIENIA , zaś dla niego terapia UZALEŻNIEŃ . Każda inna - to nieporozumienie.

Na terapię taką zapisuję się raz i chodzę na nią do skutku, aż uzyskam zaplanowane efekty (określane na początku w kontrakcie z terapeutą). Czasem to jest kilkanaście miesięcy, czasem kilka lat. Sama "terapia podstawowa uzależnienia" trwa około 40 dni(czyli 40 spotkań) i to tylko tak na początek.

Poza tym w leczeniu z uzależnienia oraz w wychodzeniu ze współuzależnienia - pomagają bardzo skutecznie mityngi .... tak często, jak to jest możliwe. Niektórzy chodzą na początku nawet codziennie. Później chodzą przynajmniej raz w tygodniu. Po kilku latach (zdarzają się takie osoby) chodzą raz w miesiącu albo wtedy, gdy maja taką "potrzebę".


Dla Ciebie : http://anonimowihazardzisci.org/wsp%C3% ... -anon.html

Poszukujesz "pomocy" ????
Tam znajdziesz także osoby, które mogą Ci podpowiedzieć, jak i co, i gdzie .... bo same to przechodziły na własnej skórze. Poza tym przytulą, kiedy potrzeba i wyprostują, kiedy potrzeba.

Zajrzyj, proszę, tu na Forum - w Kącik Prawny - tam także znajdziesz kilka podpowiedzi.

Pozdrawiam słonecznie :)
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4316
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Sama z dwójką dzieci

Postprzez Agnieszka1234 » 15 Lip 2019, 07:50

milo napisał(a):Jaka to "terapia", skoro trzeba się za każdym razem "zapisywać" ??????

O ile grupowa terapia odbywała się w dany dzień o konkretnej godzinie, o tyle na indywidualną umawiałam się z terapeutką w terminie, który nam obu pasował.
Była to terapia współuzależnienia prowadzona w WOTUIW finansowana ze środków NFZ.

Może tu jest podobnie ?
Agnieszka1234
 
Posty: 3125
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Sama z dwójką dzieci

Postprzez milo » 21 Lip 2019, 07:31

Agnieszka1234 napisał(a):O ile grupowa terapia odbywała się w dany dzień o konkretnej godzinie, o tyle na indywidualną umawiałam się z terapeutką w terminie, który nam obu pasował.

Ja pisze o konkretnych spotkaniach w ramach danej terapii . Terapia to proces a nie pojedyncze spotkanie :)
Poza tym , kiedy ktoś pisze, że "poszedł na terapię" to mi się zapala światełko : "jaka terapia ? o co chodzi? " bo są różne "terapie" ... np. zaburzeń snu :) czy jedzenia czy zakupów czy zaburzeń w zachowaniach seksualnych ... itd. Terapie uzależnień są (przynajmniej w PL) określone. I nie są to pojedyncze spotkania indywidualne , bo pojedyncze spotkania indywidualne to są jedynie "konsultacje". Terapia ma określony czas trwania (ileś tygodni), ma określony cel (jaki ma osiągnąć pacjent czy klient) ...
Tak naprawdę chodzi mi o SŁOWNICTWO.
Może się i czepiam.
Ale ... ściema o tzw. terapiach krótkoterminowych w temacie uzależnień to już jest naciągactwo, kłamstwo, manipulacja pacjentem (klientem) - wmawianie mu, że na pewno się w ten sposób "wyleczy". A potem mamy : psychiatryk, więzienie, śmierć.
Poważne podejście do własnego procesu terapeutycznego daje SZANSĘ na zmianę systemu myślenia i zachowań. Szansę. A kiedy padają określenia "terapia" - wtedy rozumiem, ze to terapia długoterminowa, grupowa, wsparta indywidualnymi spotkaniami z terapeutą w ramach tejże grupowej.

Czepiam się ?
Ok. Czepiam.
Ale nie daj sobie wmówić, ze po 10 czy 100 spotkaniach indywidualnych - będziesz zdrowy/a.


No to się "wylałam " :)

Przepraszam za te emocje, ale szkoda mi osób, których ktoś naciąga i okłamuje.

Pozdrawiam
cieplutko, słonecznie i z nutką deszczu za oknem :)
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4316
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Sama z dwójką dzieci

Postprzez Sowa » 21 Lip 2019, 16:24

Milo, ja nie rozumiem, o co Ci chodzi :-(
gośka1205 chodzi na terapię, a jej mąż raczej już nie.
System organizacji spotkań terapeutycznych może być różny w różnych ośrodkach.
Na forum hazardowym z założenia mówimy o terapiach uzależnień/współuzależnień.
U mnie terapia uzależnień obejmowała ok 50 - 60 spotkań. Ile trzeba odbyć spotkań, żeby być zdrowym, skoro nawet 100 to mało??? :shock: Chyba, że chodzi Ci o to, że każdy zdrowieje w innym tempie?
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4269
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Sama z dwójką dzieci

Postprzez milo » 21 Lip 2019, 19:13

ok. doprecyzuję
terapia to nie jest jedno spotkanie
więc trzy terapie to nie jest trzy spotkania ale trzy komplety spotkań :)
no, dobra, już się nie czepiam :)
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4316
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Sama z dwójką dzieci

Postprzez zbysob » 22 Lip 2019, 06:51

TGV
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12285
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Sama z dwójką dzieci

Postprzez klaudiaha » 24 Lip 2019, 22:36

To co bym zrobiła w Twojej sytuacji to zadbała o dzieci, siebie i sytuacje finansowa. Dopiero później martwiłabym się o to czy mój mąż chce się leczyć czy nie. Samej będzie Ci trudno to ogarnąć. Skorzystałabym z pomocy rodziny, prawnika, doradcy kredytowego i terapeuty. Ta sytuacja wymaga według mnie konkretnych i szybkich działań, które zabezpiecza Ciebie i dzieci. Twój mąż sam musi wybrać i podjąć decyzje, a Twój brak działania na pewno mu w tym nie pomoże. Konkretne i być może radykalne ruchu z Twojej strony - to może zmienić Twoja sytuacje i Twojego męża. Działaj, działaj i jeszcze raz działaj - im szybciej tym lepiej!
klaudiaha
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 Maj 2016, 12:43
Miejscowość: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości