Strona 1 z 2

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 08 Wrz 2020, 10:12
przez Aga1988
Witam wszystkich , pomijając na chwilę fakt że znów mam problem, przeglądając forum natrafiłam na swój stary wpis pod innym loginem. Oczywiście pamiętam że już tu bylam, ale nie zdawałam sobie sprawy że to było tak niedawno a konkretnie w maju 2017 roku. Jak to możliwe, że mój mózg wyparł tą sytuację i nawet rozmawiając z osobą z forum mówiłam że ostatni raz grałam "jakieś" 6 lat temu ? Nie miałam oczywiście zamiaru nikogo kłamać bo to przecież nie o to chodzi, tylko dziwię się jak mogłam zapomnieć coś tak istotnego. Dopiero czytając swoje wpisy co nieco mi się przypomina. Te wspomniane 6 lat to były moje początki, ale jak mogę nie pamiętać nawrotu w 2017 roku? szok

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 08 Wrz 2020, 11:31
przez asia
Normalne. Wypierasz i nie pamiętasz.
Też tak miałam.

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 12 Wrz 2020, 16:34
przez kiedyskiedys
Kiedyś natrafiłem na swoje wpisy nie zwiazane z hazardem ale zwiazane z wąskim zainteresowaniem komputerowym z roku 2005. Gdy to czytałem to sie włos mi na glowie jezyl jaka wiedze na ten temat posiadałem, czytałem to jakbym czytał specjaliste w swoim fachu. Poczułem wielka dumę.

Do czego zmierzam mózg chyba nadpisuje niektore informacje lub wypiera je podswiadomie bo za czorta nie pamietam bym posiadał kiedykolwiek taka wiedze :D

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 19 Wrz 2020, 07:27
przez zbysob
Wiedza walczy ze sklerozą i czasem przegrywa :)

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 26 Wrz 2020, 23:24
przez Aga1988
Dziś mija 19 dzień mojej abstynencji i dziś miałam sytuację że dość dobitnie odczułam różnicę jak żyłam te kilka dni temu a jak żyję teraz, tyczy się to głównie kwestii finansowej chodź i emocjonalnej również. Te 19 dni temu chciałam umrzeć, ale dziś już trochę inaczej patrzę na świat. Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać bo przyjdzie i na to czas, że będę gotowa i pójdę na terapię), ale podjęłam kroki żeby odciąć się od konta w banku bo to właśnie stąd szły pieniądze na grę i pożyczka, wszystkie pieniądze z wypłaty (tzn.to co zostało, bo ratę za telefon itp. płacę przelewem)mam domu bo "stacjonarnego" grania w moim mieście nie ma więc tak było bezpiecznie. I właśnie dziś na zwykłych zakupach musiałam prosić kolezankę o 5 zł gdyż wyliczone kwota na zakupy okazało się wyższa bo dwa produkty jednak nie weszły w promocję w pewnym supermarkecie. Zero na koncie w portfelu wyliczona kwota plus kilka groszy pozostałych z wyliczonej kwoty z poprzedniego dnia...Ja gdzie zawsze płaciłam kartą, kupowałam to co było potrzeba bez wyliczania musiałam pożyczyć 5 zł bo nie miałam....Oczywiście koleżanka nie wie jaki mam problem ale na jakoś obeszło się bez tłumaczenia. Ciężko jest...wiem że to jest konsekwencja grania jaką muszę ponieść, ale ciężko przestawić się na inny "tryb" życia. Przyszedł czas że oswoiłam się z tą sytuacją, postanowiłam walczyć i poczułam się jakoś tak lepiej psychicznie, że już nie oceniam siebie jako najgorszego na świecie człowieka tak dziś przygniotła mnie sprawa głupich zakupów.

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 27 Wrz 2020, 17:58
przez chłop ze wsi
Aga1988 napisał(a): pomijając na chwilę fakt że znów mam problem,

"znów" ?
:?

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 27 Wrz 2020, 18:41
przez Aga1988
Do chłopa ze wsi: Niestety tak, po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam. PS. Może mi ktoś podpowiedzieć jak cytować czyjąś wypowiedź i prawidłowo na nią odpowiadać tak jak wszyscy to robią? :roll:

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 27 Wrz 2020, 20:20
przez chłop ze wsi
zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.
Aga1988 napisał(a): po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam.

i pomimo to
Aga1988 napisał(a): Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać
? Braw oczekujesz ?
Nie potępiam, komentuję. Każdy się bawi jak potrafi ale czasu szkoda
powodzenia

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 27 Wrz 2020, 23:01
przez nocnywilku
Kiedyś czytałem mądrą opinię(chyba tu na forum), że mozg hazardzisty czy innego ...cholika sam podswiadomie wypiera rozne rzeczy z naszej pamięci abysmy nie sfiksowali. Jeslibym pamiętał co do joty wszystkis klamstwa, oszustwa i kradzieże itd to faktycznie mozna zejsc na zawal. A inteligenty organizm ludzki radzi sobie w ten sposób ze wypiera i ciśnienie krwi reguluje w ten sposób.

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 28 Wrz 2020, 05:18
przez miszokienka
Tak sobie myślę, że nie wszystko wszystkim trzeba tłumaczyć. Nie wiemy co pomyślała koleżanka, może nawet w ogóle nie myślała za dużo o tej sytuacji.
Jak przestałem grać i przestałem w ogóle używać alkoholu, czy też nie miałem dostępu do konta, żeby komuś przelać kilka złotych, to też rozważałem nie raz "co ktoś o tym myśli". Dziś wiem, że nie muszę się z tego tłumaczyć, no chyba, że mam ochotę. Ale nie mam.

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 29 Wrz 2020, 21:28
przez Sowa
miszokienka napisał(a):Tak sobie myślę, że nie wszystko wszystkim trzeba tłumaczyć. Nie wiemy co pomyślała koleżanka, może nawet w ogóle nie myślała za dużo o tej sytuacji.

A pewnie. Mało to razy brakło mi kasy i pozyczałam od kogoś jakieś drobne? albo sama komuś pozyczałam? normalna sprawa. Gorzej, że tych drobnych zwykle nie pamiętam :? więc na wszelki wypadek często dopytuję, czy jakiejś kasy nie wiszę :-)
Tu Anię chyba zabolał sam fakt, że nie kupiła na luzie tego, co chciała, tylko zaczęła oglądać każdą złotówkę. I to są konsekwencje hazardu. Może będą bolały mniej, gdy Aniu uświadomisz sobie, że takie odpowiedzialne podejście do finansów jest po prostu zdrowe.

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 29 Wrz 2020, 21:42
przez Sowa
chłop ze wsi napisał(a):zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.

Quote cytuje cały post (przynajmniej u mnie), jeśli chcesz zacytować zaznaczony fragment, kliknij czerwony plusik.

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 30 Wrz 2020, 22:15
przez Aga1988
chłop ze wsi napisał(a):zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.
Aga1988 napisał(a): po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam.

i pomimo to
Aga1988 napisał(a): Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać
? Braw oczekujesz ?
Nie potępiam, komentuję. Każdy się bawi jak potrafi ale czasu szkoda
powodzenia

Oczywiście nie oczekuję braw, widzisz jest różnica między Wami "zdrowymi" hazardzistami a taką "mną"zagubioną i niewierzącą że to co pomogło Wam pomoże mnie, każdy z forum myślę że to przechodził że słowa " bardziej doświadczonych" są tak dobitne ale zapewne potrzebne i jednak sprawiają ból...Po prostu...wiem, że terapia i miting są w moim przypadku konieczne, ale nie jestem jeszcze gotowa by to leczenie podjąć.

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 30 Wrz 2020, 22:34
przez Aga1988
Sowa napisał(a):A pewnie. Mało to razy brakło mi kasy i pozyczałam od kogoś jakieś drobne? albo sama komuś pozyczałam? normalna sprawa. Gorzej, że tych drobnych zwykle nie pamiętam więc na wszelki wypadek często dopytuję, czy jakiejś kasy nie wiszę
Tu Anię chyba zabolał sam fakt, że nie kupiła na luzie tego, co chciała, tylko zaczęła oglądać każdą złotówkę. I to są konsekwencje hazardu. Może będą bolały mniej, gdy Aniu uświadomisz sobie, że takie odpowiedzialne podejście do finansów jest po prostu zdrowe.

Tak tu masz rację, zabolał mnie fakt "ściubania'' każdego grosza i to że brakło mi wyliczonej na ten dzień kwoty na zakupy, bo zawsze miałam a musiałam się prosić o kilka groszy. Ja wiem że to może dla kogoś głupie, ale dla mnie nie było to miłe doświadczenie. Miałam na koncie oszczędności + na życie dodatkową kwotę, a teraz mam wyliczone grosze bo mam kredyt i pierwszą ratę tuż przed wypłatą...

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

PostWysłany: 30 Wrz 2020, 22:40
przez Aga1988
Przepraszam że tak bez ładu to wszystko, testowałem przekazane przez Was opcje odnośnie cytowania wypowiedzi i odpowiadania na nie już wiem o co chodzi. Dziękuję