Jak odnaleźć radość życia

Moderatorzy: anwaz, admin

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez michal_b » 16 Lut 2020, 17:35

Witajcie drodzy forumowicze !

Przeglądam to forum już od kilku miesięcy. Czytałem sporo Waszych historii gdzie jednym po większych lub mniejszych przejściach udało się wrócić do normalnego życia. W niektórych tematach gdzie autor napisał tylko jeden post w którym przedstawił swoją nieciekawą sytuację i dodawał że myśli o s... zastanawiałem się co się stało z takim człowiekiem.
Nie jestem hazardzistą, a przynajmniej typowym graczem jednak mam swój problem i pomyślałem że to forum będzie najbardziej odpowiednie żeby się nim podzielić i może otrzymać jakieś rady. Jest też kilka cech które można podpiąć pod hazard - chęć łatwego zysku, pewien dreszczyk emocji w trakcie podejmowania decyzji, sama decyzja niezbyt przemyślana i podyktowana bardziej emocjami niż rozumem, na koniec żal że się doprowadziło do takiej sytuacji.

Kilka lat temu zdecydowałem się na pomnożenie moich zaoszczędzonych pieniędzy, zwykłe lokaty wiadomo jakie są. Na początek były to lokaty strukturyzowane w banku gdzie była gwarancja kapitału jednak sam zarobek nie był gwarantowany ale był większy niż na zwykłej lokacie. Trzymałem się tego jakiś czas bo w najgorszym wypadku nie zarobiłem ale też nie straciłem. Po jakimś czasie odezwał się do mnie tzw. doradca finansowy (skądś mieli mój numer) i zaproponował obligacje korporacyjne w których zarobek był gwarantowany, a że firma emitująca zajmowała się handlem nieruchomościami to i kapitał miał być bezpieczny bo wszystko oparte o nieruchomości. Na początek spróbowałem niewielką kwotą i okazało się że działa to dobrze, odsetki płacili na czas wszystko było w porządku. Dałem się namówić na dwie kolejne emisje, tym razem już na większe kwoty razem prawie 100 tys (jakiś hazard w tym był). Po pół roku od tego momentu zaczęło się psuć, firma przestała wypłacać odsetki, pierwszą emisję mieli wykupić jednak nie wykupili. Tak się to ciągnęło kolejne pół roku i w końcu jakąś cześć zaległości odsetek wypłacili. Jednak po tym nadal zwodzenie z kolejnymi terminami i na dzień dzisiejszy wygląda to tak że prawdopodobnie zostałem z niczym (nie będę się rozpisywał ale obiecywane pewne zabezpieczenia w nieruchomościach także okazują się lipne - czy w tym kraju biznes kiedyś będzie odbywał się na uczciwych zasadach czy zawsze trzeba kogoś okraść ?).

Wiem że mam o tyle dobrze że nie jestem chory na hazard, jednak ta cała sytuacja doprowadziła mnie do nieciekawego stanu psychicznego - jestem zdołowany, brak mi poczucia własnej wartości i pewności siebie. Czytając Wasze wpisy niejednokrotnie widziałem jak ludzie potrafią podnieść się z dużo gorszych sytuacji dlatego mam do Was pytanie - jak sobie poradzić ze stratą ? Nawet nie samych pieniędzy a bardziej lat które pochłonęło ich zarobienie ? Jak po czymś takim odzyskać radość i chęć do życia ? Jak Wy sobie poradziliście ?
Jestem w o tyle dobrej sytuacji że nie zadłużyłem się, mam za co żyć, mam pracę i co najważniejsze nikogo nie skrzywdziłem (poza samym sobą), nie jestem też chory na hazard, jestem jednak dobity tym wszystkim i brak mi chęci do życia.

Chcę też przestrzec innych przed chęcią łatwego zysku nieważne w jaki sposób. Można niestety nic nie zarobić a stracić wszystko.

Dodam że nie mam swojej rodziny, poznałem niedawno dziewczynę i widzę że przez swoje podejście do życia aktualnie to jestem na dobrej drodze żeby to spaprać. Mam już ponad 40 lat i poznanie kogoś nie jest już takie łatwe jak kiedyś.
michal_b
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Gru 2019, 20:18

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez marcin_opolskie » 16 Lut 2020, 21:43

michal_b, jak sam zauważyłeś dałeś się skusić/namówić na "pewny i łatwy zarobek". Potraktuj to jako biznes, który nie wypalił. A pieniądze "zarabia się" pracą i tyle a nie inwestowaniem w "pewniaki" w stylu polisolokat, powyższych obligacji czy innych Ambergoldów. Popatrz na to tak - było minęło; czasu nie cofniesz, podjętych decyzji również, a radość z życie czerp z każdego następnego dnia, skąd wiesz kiedy będzie ten ostatni?. Pogody Ducha. powodzenia
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4282
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez kiedyskiedys » 16 Lut 2020, 23:03

Jesli nie potrafisz sobie z tym poradzic to moze warto udac sie do psychologa. Nie wszyscy ktorzy tam trafiaja to uzaleznieni. Dla jednych utrata pracy to wielki stres , drugi powie ze moze i dobrze bo i tak nienawidzilem tej roboty :)
Hazardzistom czy tez innym uzaleznionym to mitingi , terapia i Program 12 Krokow pomagaja spojrzec na zycie z innej perspektywy i sie nim cieszyc.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2462
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Re: Jak odnaleźć radość życia

Postprzez michal_b » 17 Lut 2020, 09:34

marcin_opolskie napisał(a):michal_b, jak sam zauważyłeś dałeś się skusić/namówić na "pewny i łatwy zarobek". Potraktuj to jako biznes, który nie wypalił. A pieniądze "zarabia się" pracą i tyle a nie inwestowaniem w "pewniaki" w stylu polisolokat, powyższych obligacji czy innych Ambergoldów. Popatrz na to tak - było minęło; czasu nie cofniesz, podjętych decyzji również, a radość z życie czerp z każdego następnego dnia, skąd wiesz kiedy będzie ten ostatni?. Pogody Ducha. powodzenia


Staram się na tą stratę patrzeć w ten sposób, z czasem na pewno żal będzie mniejszy i w końcu się z tym pogodzę. Chciałem się Was poradzić w jaki sposób Wam udało/udaje się wstać na nogi po bądź co bądź dużo gorszych przejściach. Jak wracacie do normalnego życia po leczeniu ? Domyślam się że niejedna z osób która to czyta chętnie by się ze mną zamieniła na problemy mając swoje znacznie większe, ale dla mnie to jest na prawdę spory ciężar zmierzyć się z własną ... głupotą ? niezaradnością ? brakiem odpowiedzialności ? W jaki sposób wybaczyć sobie ?
Tak sobie myślę ze prędzej bym się z tym pogodził gdybym został np. okradziony. Tzn. chodzi mi o to że nie tak bardzo żal mi tych pieniędzy straconych co nie mogę sobie darować że sam dobrowolnie do tego doprowadziłem przez to że nie zastanowiłem się do końca co robię, to poszło zbyt na żywioł.

kiedyskiedys napisał(a):Jesli nie potrafisz sobie z tym poradzic to moze warto udac sie do psychologa. Nie wszyscy ktorzy tam trafiaja to uzaleznieni. Dla jednych utrata pracy to wielki stres , drugi powie ze moze i dobrze bo i tak nienawidzilem tej roboty :)
Hazardzistom czy tez innym uzaleznionym to mitingi , terapia i Program 12 Krokow pomagaja spojrzec na zycie z innej perspektywy i sie nim cieszyc.


Właśnie to jest to że za takie rzeczy jak inwestycje powinni się brać na prawdę twardziele po których takie porażki spływają. Ja wiedząc że taki nie jestem mam teraz do siebie pretensje czemu wszedłem w takie coś.
Myślałem już o jakiejś terapii i jeśli nadal sobie nie będę z tym radził to możliwe że poszukam.

Dziękuje Wam za odpowiedzi może ktoś jeszcze coś doda, może jakieś własne doświadczenia jak sobie radził z wyjściem na prostą mimo siedzącego w głowie poczucia winy.
michal_b
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Gru 2019, 20:18

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez marcin_opolskie » 17 Lut 2020, 13:58

mówisz "twardziele"... raczej nie o to chodzi - mi to bardziej przypomina sytuację gdy ktoś zadaje pytanie na które według niego kest oczywista odpowiedź dajmy na to "tak" i nagle słyszy "nie" i .... szok. Tylko nie wiedzieć dlaczego - przecież zadając pytanie należałoby być otwartym i oczekiwać różnej odpowiedzi, również tzw. "nie"... zakładanie tylko "swojwj" opcji może doprowadzić do zaskoczenia i frustracji. Inwestując nie założyłeś opcji że może "nie wyjść" i teraz dopiero gdy to nastąpiło próbujes, to przetrawić i nie jest to proste.
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4282
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez kiedyskiedys » 17 Lut 2020, 14:02

Tez jestem takiego zdania. Kazde zainwestowane pieniadze czy to w gielde czy inwestycje typu nieruchomosc, antyki, kryptowaluty mozna stracic i na poczatku inwestycji nalezy byc tego w pelni swiadomym i akceptowac mozliwosc utraty calego lub czesci kapitalu.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2462
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Re: Jak odnaleźć radość życia

Postprzez michal_b » 17 Lut 2020, 17:27

kiedyskiedys napisał(a):Tez jestem takiego zdania. Kazde zainwestowane pieniadze czy to w gielde czy inwestycje typu nieruchomosc, antyki, kryptowaluty mozna stracic i na poczatku inwestycji nalezy byc tego w pelni swiadomym i akceptowac mozliwosc utraty calego lub czesci kapitalu.


Macie rację kiedyskiedys i marcin_opolskie. Idąc tym tropem wychodzi że inwestycje dużo nie różnią się od gier hazardowych. Inwestując jednak zakłada się że wyjdzie ta lepsza opcja inaczej by się tego nie rozpoczynało, grając zapewne też.
Trzeba połknąć gorzką pigułkę porażki, nie jest to takie proste.
michal_b
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Gru 2019, 20:18

Re: Jak odnaleźć radość życia

Postprzez chłop ze wsi » 17 Lut 2020, 18:20

Pigułki najczęściej są gorzkawe.
michal_b napisał(a): inwestycje dużo nie różnią się od gier hazardowych
Ejże kolego. W hazardzie przegrywa się zawsze- co najwyżej kwestia czasu, A biznesy jakos się kręcą i rozwijają , niektóre wolniej , niektóre szybciej, niektóre padają.To dwa. A inwestowanie to też ocena ryzyka i odpowiedź na elementarne pytanie : skoro ktoś za pozyczenie mu pieniędzy daje mi 2% a ktos inny za te same pieniądze daje mi 7 % to gdzie znalazł jelenia który da mu jeszcze więcej?
No i mądrość z kabaretu w stylu narodu wybranego: Jeden mówi do drugiego-
- Jest interes do zrobienia.
--A ile trzeba mieć żeby stracić ?
To tak w kwestii inwestowania w ryzyko
chłop ze wsi
 
Posty: 629
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez Czarnecka105 » 29 Lip 2020, 11:23

By odnaleźć szczęście trzeba znaleźć hobby coś co się lubi, ja odnalazłam alchemię i tak poświęcam każda wolna chwile. To samo się tyczy chyba każdego gdy odnajdzie się punkt 0 taki który da przyjemność sprawi że pomyślisz tak to ja lubię robić idź w tym kierunku a życie się zmieni...
Czarnecka105
 
Posty: 5
Rejestracja: 29 Lip 2020, 07:55

Re: Jak odnaleźć radość życia

Postprzez hondu » 11 Lis 2020, 17:09

Cześć, przeczytałem Twój post i jestem w podobnej sytuacji. Tyle, że to ja sam zacząłem inwestować pieniądze na giełdzie. Zrobiłem to pomimo tego, że mialem epizody gry hazardowej i tam też kupę kasy straciłem.
Teraz boli podwójnie bo straciłem ok 25 tys na inwestycjach , i straciłem zaufanie mojej żony. Która od samego początku była przeciwna mojemu inwestowaniu. Tak na prawdę nie widziała, że kupuję tak dużo akcji za takie duże pieniądze.
Na początku ja okłamałem, że straciłem tylko 7 tys. Dopiero później po nieprzespanych nocach, codziennego płaczu i przez to, że żona całym sercem była ze mną i mnie pocieszała powiedziałem jej o wszystkim. Był to dla niej jeszcze większy zawód, pękło jej serce. Teraz przez to przechodzimy oboje. Czuję pustkę w sobie, żal, wstręt, utraciłem radość z życia (co pokazuje jak dużą wartość przypisuje pieniądzom). Jest mi smutno. Ta myśl o utracie tak dużej dla mnie kwoty niezmiernie mnie rozwala od środka. Ale mam dalej żonę i jej nie straciłem. Nie mamy długów. Mamy odłożone pieniądze na remont mieszkania. Cieszę się, że się w końcu opamiętałem i wycofałem środki z konta.
hondu
 
Posty: 36
Rejestracja: 01 Maj 2018, 23:05

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez kiedyskiedys » 15 Lis 2020, 14:02

Pieniadze straciles bo prawdopobonie jestes uzalezniony. Twoja data rejestracji i to co napisales powyzej o tym swiadczy. Podjales za duze ryzyko, jak to u hazardzisty bywa stawka zawsze jest za mała.

Rade jaka moge Ci dac to podjac leczenie, oddac kontrole konta osobie zaufanej bezwzglednie bez zadnego ale. Inaczej za dwa lata wpadniesz znow na piekny pomysl i moze wtedy przegrasz cos cenniejszego niz tylko pieniadze?

Pomysl o tym.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2462
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Jak odnaleźć radość życia

Postprzez milo » 19 Lis 2020, 15:35

Skąd wiadomo, że nie jesteś uzależniony? Czy diagnozowales to u terapeuty uzależnień, czy wyobrażasz sobie, że tylko w kasynie jest hazard?
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4566
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg


Wróć do Nasze doświadczenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości