Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Moderatorzy: anwaz, admin

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 08 Wrz 2020, 10:12

Witam wszystkich , pomijając na chwilę fakt że znów mam problem, przeglądając forum natrafiłam na swój stary wpis pod innym loginem. Oczywiście pamiętam że już tu bylam, ale nie zdawałam sobie sprawy że to było tak niedawno a konkretnie w maju 2017 roku. Jak to możliwe, że mój mózg wyparł tą sytuację i nawet rozmawiając z osobą z forum mówiłam że ostatni raz grałam "jakieś" 6 lat temu ? Nie miałam oczywiście zamiaru nikogo kłamać bo to przecież nie o to chodzi, tylko dziwię się jak mogłam zapomnieć coś tak istotnego. Dopiero czytając swoje wpisy co nieco mi się przypomina. Te wspomniane 6 lat to były moje początki, ale jak mogę nie pamiętać nawrotu w 2017 roku? szok
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez asia » 08 Wrz 2020, 11:31

Normalne. Wypierasz i nie pamiętasz.
Też tak miałam.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7399
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez kiedyskiedys » 12 Wrz 2020, 16:34

Kiedyś natrafiłem na swoje wpisy nie zwiazane z hazardem ale zwiazane z wąskim zainteresowaniem komputerowym z roku 2005. Gdy to czytałem to sie włos mi na glowie jezyl jaka wiedze na ten temat posiadałem, czytałem to jakbym czytał specjaliste w swoim fachu. Poczułem wielka dumę.

Do czego zmierzam mózg chyba nadpisuje niektore informacje lub wypiera je podswiadomie bo za czorta nie pamietam bym posiadał kiedykolwiek taka wiedze :D
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2462
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez zbysob » 19 Wrz 2020, 07:27

Wiedza walczy ze sklerozą i czasem przegrywa :)
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12670
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 26 Wrz 2020, 23:24

Dziś mija 19 dzień mojej abstynencji i dziś miałam sytuację że dość dobitnie odczułam różnicę jak żyłam te kilka dni temu a jak żyję teraz, tyczy się to głównie kwestii finansowej chodź i emocjonalnej również. Te 19 dni temu chciałam umrzeć, ale dziś już trochę inaczej patrzę na świat. Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać bo przyjdzie i na to czas, że będę gotowa i pójdę na terapię), ale podjęłam kroki żeby odciąć się od konta w banku bo to właśnie stąd szły pieniądze na grę i pożyczka, wszystkie pieniądze z wypłaty (tzn.to co zostało, bo ratę za telefon itp. płacę przelewem)mam domu bo "stacjonarnego" grania w moim mieście nie ma więc tak było bezpiecznie. I właśnie dziś na zwykłych zakupach musiałam prosić kolezankę o 5 zł gdyż wyliczone kwota na zakupy okazało się wyższa bo dwa produkty jednak nie weszły w promocję w pewnym supermarkecie. Zero na koncie w portfelu wyliczona kwota plus kilka groszy pozostałych z wyliczonej kwoty z poprzedniego dnia...Ja gdzie zawsze płaciłam kartą, kupowałam to co było potrzeba bez wyliczania musiałam pożyczyć 5 zł bo nie miałam....Oczywiście koleżanka nie wie jaki mam problem ale na jakoś obeszło się bez tłumaczenia. Ciężko jest...wiem że to jest konsekwencja grania jaką muszę ponieść, ale ciężko przestawić się na inny "tryb" życia. Przyszedł czas że oswoiłam się z tą sytuacją, postanowiłam walczyć i poczułam się jakoś tak lepiej psychicznie, że już nie oceniam siebie jako najgorszego na świecie człowieka tak dziś przygniotła mnie sprawa głupich zakupów.
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez chłop ze wsi » 27 Wrz 2020, 17:58

Aga1988 napisał(a): pomijając na chwilę fakt że znów mam problem,

"znów" ?
:?
chłop ze wsi
 
Posty: 629
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 27 Wrz 2020, 18:41

Do chłopa ze wsi: Niestety tak, po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam. PS. Może mi ktoś podpowiedzieć jak cytować czyjąś wypowiedź i prawidłowo na nią odpowiadać tak jak wszyscy to robią? :roll:
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez chłop ze wsi » 27 Wrz 2020, 20:20

zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.
Aga1988 napisał(a): po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam.

i pomimo to
Aga1988 napisał(a): Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać
? Braw oczekujesz ?
Nie potępiam, komentuję. Każdy się bawi jak potrafi ale czasu szkoda
powodzenia
chłop ze wsi
 
Posty: 629
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez nocnywilku » 27 Wrz 2020, 23:01

Kiedyś czytałem mądrą opinię(chyba tu na forum), że mozg hazardzisty czy innego ...cholika sam podswiadomie wypiera rozne rzeczy z naszej pamięci abysmy nie sfiksowali. Jeslibym pamiętał co do joty wszystkis klamstwa, oszustwa i kradzieże itd to faktycznie mozna zejsc na zawal. A inteligenty organizm ludzki radzi sobie w ten sposób ze wypiera i ciśnienie krwi reguluje w ten sposób.
Gdyby były dwa zycia jedno oddałbym Bogu, drugie oddałbym najlepszemu ze wszystkich nałogów.
nocnywilku
 
Posty: 109
Rejestracja: 24 Paź 2016, 23:04

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez miszokienka » 28 Wrz 2020, 05:18

Tak sobie myślę, że nie wszystko wszystkim trzeba tłumaczyć. Nie wiemy co pomyślała koleżanka, może nawet w ogóle nie myślała za dużo o tej sytuacji.
Jak przestałem grać i przestałem w ogóle używać alkoholu, czy też nie miałem dostępu do konta, żeby komuś przelać kilka złotych, to też rozważałem nie raz "co ktoś o tym myśli". Dziś wiem, że nie muszę się z tego tłumaczyć, no chyba, że mam ochotę. Ale nie mam.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1415
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Sowa » 29 Wrz 2020, 21:28

miszokienka napisał(a):Tak sobie myślę, że nie wszystko wszystkim trzeba tłumaczyć. Nie wiemy co pomyślała koleżanka, może nawet w ogóle nie myślała za dużo o tej sytuacji.

A pewnie. Mało to razy brakło mi kasy i pozyczałam od kogoś jakieś drobne? albo sama komuś pozyczałam? normalna sprawa. Gorzej, że tych drobnych zwykle nie pamiętam :? więc na wszelki wypadek często dopytuję, czy jakiejś kasy nie wiszę :-)
Tu Anię chyba zabolał sam fakt, że nie kupiła na luzie tego, co chciała, tylko zaczęła oglądać każdą złotówkę. I to są konsekwencje hazardu. Może będą bolały mniej, gdy Aniu uświadomisz sobie, że takie odpowiedzialne podejście do finansów jest po prostu zdrowe.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4665
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Sowa » 29 Wrz 2020, 21:42

chłop ze wsi napisał(a):zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.

Quote cytuje cały post (przynajmniej u mnie), jeśli chcesz zacytować zaznaczony fragment, kliknij czerwony plusik.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4665
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Re: Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 30 Wrz 2020, 22:15

chłop ze wsi napisał(a):zaznaczasz potrzebny fragment i klikasz czerwony napis QUOTE i cytat wstawiony.
Aga1988 napisał(a): po trzech latach abstynencji bez leczenia licząc na to że sama dam radę no i nie dałam.

i pomimo to
Aga1988 napisał(a): Nie podjęłam jeszcze leczenia (za co proszę mnie nie potępiać
? Braw oczekujesz ?
Nie potępiam, komentuję. Każdy się bawi jak potrafi ale czasu szkoda
powodzenia

Oczywiście nie oczekuję braw, widzisz jest różnica między Wami "zdrowymi" hazardzistami a taką "mną"zagubioną i niewierzącą że to co pomogło Wam pomoże mnie, każdy z forum myślę że to przechodził że słowa " bardziej doświadczonych" są tak dobitne ale zapewne potrzebne i jednak sprawiają ból...Po prostu...wiem, że terapia i miting są w moim przypadku konieczne, ale nie jestem jeszcze gotowa by to leczenie podjąć.
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 30 Wrz 2020, 22:34

Sowa napisał(a):A pewnie. Mało to razy brakło mi kasy i pozyczałam od kogoś jakieś drobne? albo sama komuś pozyczałam? normalna sprawa. Gorzej, że tych drobnych zwykle nie pamiętam więc na wszelki wypadek często dopytuję, czy jakiejś kasy nie wiszę
Tu Anię chyba zabolał sam fakt, że nie kupiła na luzie tego, co chciała, tylko zaczęła oglądać każdą złotówkę. I to są konsekwencje hazardu. Może będą bolały mniej, gdy Aniu uświadomisz sobie, że takie odpowiedzialne podejście do finansów jest po prostu zdrowe.

Tak tu masz rację, zabolał mnie fakt "ściubania'' każdego grosza i to że brakło mi wyliczonej na ten dzień kwoty na zakupy, bo zawsze miałam a musiałam się prosić o kilka groszy. Ja wiem że to może dla kogoś głupie, ale dla mnie nie było to miłe doświadczenie. Miałam na koncie oszczędności + na życie dodatkową kwotę, a teraz mam wyliczone grosze bo mam kredyt i pierwszą ratę tuż przed wypłatą...
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Niedowierzanie, że tak niedawno tu byłam...

Postprzez Aga1988 » 30 Wrz 2020, 22:40

Przepraszam że tak bez ładu to wszystko, testowałem przekazane przez Was opcje odnośnie cytowania wypowiedzi i odpowiadania na nie już wiem o co chodzi. Dziękuję
Aga1988
 
Posty: 11
Rejestracja: 04 Wrz 2020, 00:50

Następna

Wróć do Nasze doświadczenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości